Do groźnego zdarzenia doszło w jednym z lokali w centrum Kielc. 37-letni mężczyzna miał zażądać pieniędzy od 69-letniego mieszkańca miasta, a po odmowie zaatakować go i sięgnąć po nóż. Podejrzany został zatrzymany jeszcze tego samego dnia. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Zażądał pieniędzy, później miał chwycić za nóż
Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę. Według ustaleń policjantów 37-latek zażądał od przebywającego w lokalu 69-latka pieniędzy.
Mężczyzna odmówił. Wtedy podejrzany miał zaatakować go, uderzając pięściami. Następnie chwycił nóż kuchenny i zagroził jego użyciem.
69-latek zdołał wytrącić napastnikowi nóż. 37-latek oddalił się z miejsca zdarzenia. Poszkodowany z obrażeniami trafił do szpitala.
Policja szybko zatrzymała podejrzanego
Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Komisariatu Policji III w Kielcach. Kryminalni rozpoczęli poszukiwania podejrzanego i jeszcze tego samego dnia zatrzymali 37-latka.
Podczas sprawdzania jego danych wyszło na jaw, że mężczyzna był poszukiwany przez kilka prokuratur w związku z innymi prowadzonymi postępowaniami.
37-latek usłyszał zarzut usiłowania rozboju. Za to przestępstwo może grozić kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na trzy miesiące.

