Sąd Rejonowy w Kielcach uchylił tymczasowy areszt wobec 38-letniego Pawła Ć., oskarżonego m.in. o gwałt, znęcanie się nad bliskimi oraz zwierzętami. Mężczyzna opuści areszt, ale sąd nałożył na niego szereg ograniczeń.
Zamiast aresztu – dozór i zakazy
Sąd uznał, że dalsze przebywanie mężczyzny w areszcie nie jest konieczne. Zastosowano wobec niego dozór policji, nakaz opuszczenia zajmowanego mieszkania oraz zakaz opuszczania kraju.
Paweł Ć. ma również zatrzymany paszport i nie może otrzymać nowego dokumentu. Proces odbywa się z wyłączeniem jawności ze względu na dobro osób pokrzywdzonych.
Poważne zarzuty
38-latek odpowiada przed sądem za kilka czynów. Prokuratura zarzuca mu m.in. przestępstwo przeciwko wolności seksualnej, fizyczne i psychiczne znęcanie się nad osobami najbliższymi, znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem oraz kierowanie gróźb wobec świadka.
Wcześniejsze śledztwo dotyczyło m.in. 14 psów, które – według ustaleń prokuratury – miały być przetrzymywane bez odpowiedniej ilości jedzenia i wody. Śledczy ustalili również, że zwierzęta miały być rażone prądem.
Mężczyzna nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Za zarzucane mu czyny grozi do 15 lat więzienia.
Źródło; Radio Kielce
Czytaj także: Dramatyczny telefon i ogromna strata. Oszuści wyłudzili 235 tys. zł

