Prawo i Sprawiedliwość umacnia swoją pozycję w Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego. Waldemar Wrona, lekarz i radny wybrany w 2024 roku z list Koalicji Obywatelskiej, dołączył do klubu PiS. Transfer ogłosiła w Kielcach wiceprezes partii Anna Krupka. Decyzja Wrony nie spadła jednak z jasnego nieba – kilka miesięcy wcześniej jako jedyny radny opozycji poparł wotum zaufania dla zarządu województwa, a później mówił o marginalizacji w KO.
To jeden z ciekawszych politycznych transferów tej kadencji świętokrzyskiego samorządu. Waldemar Wrona w sierpniu zrezygnował z członkostwa w klubie Koalicji Obywatelskiej, a teraz oficjalnie zasilił Prawo i Sprawiedliwość.
Informację przekazała podczas poniedziałkowej konferencji w Kielcach Anna Krupka.
Nasz klub dzisiaj się powiększył. Dołączył do nas nowy radny sejmiku Waldemar Wrona, który startował z list Koalicji Obywatelskiej
– poinformowała wiceprezes PiS.
Po transferze klub Prawa i Sprawiedliwości liczy 17 radnych. KO ma pięciu przedstawicieli, a Trzecia Droga siedmiu.
Z KO było mu coraz mniej po drodze
Wrona jest lekarzem związanym z powiatem koneckim. Mandat w obecnej kadencji zdobył z listy Koalicji Obywatelskiej, ale jego relacje z klubem od dłuższego czasu były dalekie od idealnych.
Szczególnie wymowne było głosowanie z czerwca tego roku. Wrona jako jedyny przedstawiciel opozycji zagłosował za udzieleniem wotum zaufania zarządowi województwa kierowanemu przez PiS. KO potraktowała to jako złamanie dyscypliny klubowej. W sierpniu radny formalnie opuścił klub.
Samorządowiec wcześniej publicznie sygnalizował, że nie najlepiej odnajduje się w swoim dotychczasowym środowisku. W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” mówił, że część radnych KO, w tym on sam, może czuć się marginalizowana.
Warto przy tym pamiętać, że dla Wrony PiS nie jest politycznie nowym środowiskiem. W poprzedniej kadencji należał już do klubu tej partii w sejmiku. Odszedł z niego jesienią 2022 roku. Obecny transfer jest więc również powrotem do dawnych współpracowników.
Transfer w szczególnym momencie dla regionu
Moment ogłoszenia zmiany politycznych barw jest istotny także z innego powodu. Władze województwa i politycy PiS prowadzą obecnie spór o kształt finansowania Świętokrzyskiego w unijnej perspektywie 2028–2034.
Według wyliczeń przedstawianych przez polityków PiS region mógłby dysponować kwotą około 1,33 mld euro, co oznaczałoby około 550 mln zł mniej niż w obecnym okresie. Obawy dotyczą m.in. przyszłości specjalnego mechanizmu wsparcia Polski Wschodniej.
Dla świętokrzyskiego PiS transfer Wrony ma jednak znaczenie szersze niż jeden dodatkowy mandat. Radny, który wszedł do sejmiku z list głównego politycznego konkurenta, już wcześniej poparł zarząd województwa w jednym z najważniejszych głosowań roku, następnie opuścił KO, a teraz formalnie dołączył do klubu rządzącego regionem.
Dla Koalicji Obywatelskiej oznacza to natomiast utratę kolejnego miejsca w klubie i konieczność odpowiedzi na pytanie, dlaczego radny wybrany z jej listy najpierw zaczął głosować razem z większością, a następnie zdecydował się przejść do politycznej konkurencji.
Robert Bagiński

