Kadzielnia jest jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc w Kielcach. Rezerwat przyciąga mieszkańców i turystów malowniczymi skałami, zielenią, jeziorkiem i widokiem na dawny kamieniołom. Za tym atrakcyjnym obrazkiem kryje się jednak również tragiczna historia. W ostatnich latach na terenie Kadzielni dochodziło do śmiertelnych wypadków, a służby kilkakrotnie interweniowały wobec osób znajdujących się w poważnym kryzysie.
Jedną z najtragiczniejszych historii była śmierć 14-letniego chłopca w 2019 roku. Nastolatek przebywał na terenie Kadzielni razem z grupą rówieśników. W pewnym momencie znalazł się przy krawędzi Skałki Geologów, stracił równowagę i spadł kilkanaście metrów. Chłopiec został przewieziony do szpitala, jednak jego życia nie udało się uratować. Policja ustalała wówczas szczegółowy przebieg zdarzenia.
Tragiczne upadki z wysokości
Nie był to jedyny śmiertelny wypadek w tym miejscu. W kwietniu 2023 roku zginęła 20-letnia kobieta, która spadła ze skały z wysokości około 20 metrów. Na miejscu pracowały służby, a okoliczności tragedii były wyjaśniane pod nadzorem prokuratora. Początkowo rozpatrywano różne hipotezy dotyczące tego, jak doszło do upadku.
Również w listopadzie 2023 roku strażacy musieli interweniować po zgłoszeniu dotyczącym kobiety, która znalazła się na skalnej półce około 12 metrów nad dnem wyrobiska. Kobieta najprawdopodobniej spadła ze stromego urwiska. Strażacy wykorzystali techniki alpinistyczne, dotarli do poszkodowanej i bezpiecznie sprowadzili ją na dół. Następnie została przekazana ratownikom medycznym i trafiła do szpitala.
Podobne zdarzenia pokazują, że nawet spacer po popularnym rezerwacie może skończyć się bardzo niebezpiecznie. Skały i strome zbocza są atrakcyjne wizualnie, ale w wielu miejscach wystarczy chwila nieuwagi, aby doszło do groźnego upadku.
Służby interweniowały również w sprawach kryzysowych
Kadzielnia pojawia się także w policyjnych i strażackich interwencjach związanych z osobami znajdującymi się w kryzysie emocjonalnym.
W czerwcu 2026 roku służby zostały powiadomione o około 40-letnim mężczyźnie, który znajdował się na szczycie skał. Zgłoszenie wskazywało, że może potrzebować pomocy. Policjanci dotarli do mężczyzny i rozpoczęli z nim rozmowę. Ostatecznie udało się przekonać go do zejścia ze skał. Następnie strażacy z grupy wysokościowej asekurowali jego zejście, a mężczyzna trafił pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.
To jedna z sytuacji, w których szybka reakcja przypadkowych osób i służb może mieć ogromne znaczenie.
Były też podejrzenia samobójstwa
W listopadzie 2016 roku na terenie Kadzielni znaleziono ciało 26-letniego mieszkańca powiatu staszowskiego. Mężczyzna był wcześniej poszukiwany przez rodzinę. Policja wstępnie wykluczyła udział osób trzecich i nie wykluczała wówczas, że mężczyzna popełnił samobójstwo.
Kilka lat później, w maju 2024 roku, na jednej ze skalnych półek znaleziono ciało kobiety. Zgłoszenie wpłynęło po godzinie 18. Policja pod nadzorem prokuratora prowadziła czynności mające wyjaśnić przyczynę i okoliczności jej śmierci. W tym przypadku na początku nie przesądzano publicznie, czy doszło do wypadku, czy śmierć miała inną przyczynę.
Kadzielnia jest piękna, ale wymaga ostrożności
Jeszcze wcześniej, w 2011 roku, doszło do śmiertelnego wypadku 15-letniego chłopca, który spadł z urwiska o wysokości około 25 metrów. Mimo podjętej reanimacji jego życia nie udało się uratować.
Do groźnych zdarzeń dochodzi również bez ofiar śmiertelnych. W 2022 roku nastolatek zsunął się z urwiska i zatrzymał na skalnej półce około 10 metrów nad ziemią. Doznał urazu kolana i nie był w stanie samodzielnie zejść. Strażacy wykorzystali sprzęt wysokościowy i bezpiecznie sprowadzili go na dół.
Kadzielnia pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc Kielc i popularnym terenem spacerowym. Trzeba jednak pamiętać, że jest to dawny kamieniołom z wysokimi ścianami skalnymi, stromymi zboczami i miejscami, w których utrata równowagi może mieć bardzo poważne konsekwencje.
Historia tragicznych zdarzeń pokazuje, że piękny krajobraz nie powinien usypiać czujności. Szczególnie niebezpieczne może być podchodzenie do krawędzi skał czy wchodzenie w miejsca niedostępne dla odwiedzających.
Jeśli natomiast ktoś znajduje się w kryzysie psychicznym lub ma myśli samobójcze, nie powinien zostawać z nimi sam. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia należy natychmiast zadzwonić pod numer alarmowy 112 albo zgłosić się po pomoc do najbliższej placówki medycznej.
Czytaj także: 56 dzieci nie żyje. Wstrząsające dane ze Świętokrzyskiego!

