Politechnika Świętokrzyska angażuje się w projekt, którego celem jest zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców oraz ochrona najważniejszych zasobów kraju. Kielecka uczelnia będzie współtworzyć cyfrowy system pozwalający na bieżące monitorowanie zagrożeń i wspieranie działań w sytuacjach kryzysowych.
Cyfrowy bliźniak ma pomóc w sytuacjach zagrożenia
Rektor Politechniki Świętokrzyskiej prof. Zbigniew Koruba podpisał list intencyjny dotyczący współpracy przy projekcie. Jednym z kluczowych rozwiązań będzie technologia tzw. cyfrowego bliźniaka, czyli szczegółowego cyfrowego odwzorowania rzeczywistych obiektów.
System ma pozwalać na stałe monitorowanie sytuacji i szybsze reagowanie w przypadku pojawienia się zagrożenia. Może być wykorzystywany między innymi przy planowaniu ewakuacji oraz ochronie strategicznych obiektów.
Najpierw Mielec, później kolejne regiony
Pierwsze pilotażowe wdrożenie systemu zaplanowano w Mielcu. Jeśli rozwiązanie sprawdzi się w praktyce, ma zostać rozszerzone na kolejne części Polski.
Projekt wykorzystuje zaawansowane technologie związane między innymi z obserwacją i analizą zagrożeń. W przedsięwzięcie zaangażowane są również IBM Polska, Solutions for Technology, Trimlogic oraz Instytut Geodezji i Kartografii.
System ma reagować na różne rodzaje zagrożeń
Twórcy rozwiązania zakładają, że system będzie przydatny nie tylko w przypadku zagrożeń cybernetycznych. Ma również pomagać w reagowaniu na zagrożenia fizyczne i inne sytuacje wymagające szybkiej oceny sytuacji. Wszystkie informacje mają być nanoszone na stale aktualizowaną, precyzyjną mapę.
Technologia może w przyszłości znaleźć zastosowanie nie tylko przy ochronie kluczowych zasobów państwa. Z systemu będą mogły korzystać również firmy i instytucje, które chcą lepiej zabezpieczyć swoje obiekty i infrastrukturę.
Zaangażowanie Politechniki Świętokrzyskiej w projekt to kolejny przykład wykorzystania potencjału kieleckiej uczelni w przedsięwzięciach związanych z nowoczesnymi technologiami i bezpieczeństwem.
Źródło: Radio Kielce
Czytaj także: Kolejna fala alarmów bombowych w Świętokrzyskiem. Ewakuowano ponad 1200 osób

