Tragedia w Daleszycach w powiecie kieleckim. 56-letni myśliwy zginął podczas wyciągania broni z samochodu. Mężczyzna został postrzelony. Na miejsce skierowano służby ratunkowe, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Niestety, życia mężczyzny nie udało się uratować. Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci.
Tragiczne zdarzenie w Daleszycach
Do tragedii doszło w czwartek, 8 października, w Daleszycach. 56-letni mężczyzna, który był myśliwym, znajdował się przy samochodzie. W pewnym momencie, podczas wyciągania broni, doszło do wystrzału.
Mężczyzna został poważnie ranny. Na miejsce natychmiast wezwano pomoc. W działaniach uczestniczyły służby ratunkowe, a na miejsce zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Mimo podjętej pomocy 56-latka nie udało się uratować.
Policja ustala, co dokładnie się wydarzyło
Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia i prowadzą czynności mające wyjaśnić jego dokładny przebieg. Na tym etapie nie wiadomo jeszcze, w jakich okolicznościach doszło do wystrzału.
Śledczy będą ustalać między innymi, jak doszło do postrzelenia mężczyzny oraz co wydarzyło się w chwili, gdy wyciągał broń z samochodu.
Na obecnym etapie nie należy przesądzać, że zdarzenie miało charakter wypadku. Ostateczne ustalenia będą zależały od wyników prowadzonego postępowania.
Źródło: Echo Dnia Kielce
Czytaj także: Kielce uczczą Rok Stanisława Staszica. W planach uroczystości i spotkanie historyczne


Jeden komentarz
Pingback: Strach w szkołach po krwawych atakach. Policja zwiększa patrole w Świętokrzyskiem - Portal Kielecki - Wiadomości Kielce | Świętokrzyskie