Zamiast markowych trunków… alkohol z niewiadomego źródła. Nocna kontrola policji w centrum Kielc zakończyła się odkryciem znacznych ilości alkoholu najprawdopodobniej własnej produkcji, który był sprzedawany w jednym z lokali gastronomicznych. Sprawą zajęły się służby celno-skarbowe.
Do działań doszło w nocy z soboty na niedzielę, podczas szeroko zakrojonej akcji policji w kieleckim śródmieściu i rejonie Rynku. Mundurowi patrolowali miasto w związku ze wzmożonym ruchem w lokalach w przedświąteczny weekend.
Naszym celem było zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom oraz osobom korzystającym z nocnej oferty gastronomicznej, a także przeciwdziałanie naruszeniom porządku publicznego
– informuje podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
Mandaty, narkotyki i alkohol bez akcyzy
Podczas nocnej akcji policjanci przeprowadzili 72 interwencje, skontrolowali 31 pojazdów, nałożyli 24 mandaty, a w 11 przypadkach skierowali wnioski do sądu. Zatrzymano także dwie osoby z zakazanymi substancjami.
Równolegle funkcjonariusze wydziału do walki z przestępczością gospodarczą, we współpracy ze Świętokrzyskim Urzędem Celno-Skarbowym, skontrolowali jeden z lokali gastronomicznych.
Ujawniono znaczne ilości alkoholu najprawdopodobniej własnej produkcji. Został on zabezpieczony na poczet dalszego postępowania
– dodaje podkom. Perkowska-Kiepas.
Postępowanie w sprawie nielegalnego alkoholu prowadzić będzie urząd celno-skarbowy.
Ewa Sztechman

