Miało być taniej, a bywało drożej i nerwowo. Te „przekręty” nie ominęły Świętokrzyskiego. Teraz ma się to skończyć, boo fali skarg, nieprawidłowości i zawieszonych inwestycji państwo szykuje twardą odpowiedź. W 2026 roku w programie „Czyste Powietrze” ruszy lista sprawdzonych wykonawców, a wcześniej – długo wyczekiwany bon na audyt energetyczny.
Cel jest prosty: mniej oszustów, więcej bezpieczeństwa dla zwykłych ludzi.
Czarna lista? Nie. Ale „firmy krzak” mają zniknąć
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej nie ukrywa, że zmiany są efektem problemów, które narastały latami. Już w II kwartale 2026 roku ma ruszyć oficjalna lista rekomendowanych, sprawdzonych wykonawców prac termomodernizacyjnych.
Ma być to podpowiedź, wskazanie rzetelnych, sprawdzonych firm wykonujących inwestycje termomodernizacyjne w programie ‘Czyste Powietrze
– zapowiedziała prezes NFOŚiGW Dorota Zawadzka-Stępniak.
Lista ma być przygotowana przez NFOŚiGW, Instytut Ochrony Środowiska i resort klimatu, przy wsparciu Banku Światowego. Kryteria? Twarde dane, nie marketing.
To nie może być firma ‘krzak’
– podkreśliła prezes Funduszu.
Wybór nadal wolny, ale ryzyko mniejsze
Ważna informacja dla beneficjentów w województwie świętokrzyskim: korzystanie z listy nie będzie obowiązkowe. Nikt nie straci dotacji tylko dlatego, że wybierze firmę spoza wykazu.
To nie będzie obligo. Lista ma też ograniczyć do minimum możliwość oszukania beneficjenta przez potencjalnie nierzetelnego wykonawcę
– zaznaczyła Zawadzka-Stępniak.
Dla wielu osób, zwłaszcza starszych lub mniej zorientowanych w rynku, ma to być realna tarcza ochronna. Bywało bowiem tak, że wielu mieszkańców regionu otrzymywało dotacje, której tylko część była przeznaczana na inwestycje, bo wyjątkowo duże były koszty wykonawców.
Bon na audyt. Przełom dla tysięcy rodzin
Jeszcze wcześniej, bo w I kwartale 2026 roku, ruszyć ma bon na audyt energetyczny. To odpowiedź na jedną z największych barier programu.
Kwestia zrobienia i przede wszystkim sfinansowania audytu zanim ktoś jeszcze wejdzie do programu jest problemem
– przyznała prezes NFOŚiGW.
Dziś audyt jest obowiązkowy, ale najpierw trzeba zapłacić z własnej kieszeni, a dopiero później liczyć na zwrot. Bon ma to zmienić. Ma być realizowany przez gminy, tak aby pieniądze nie blokowały startu inwestycji.
Nowa odsłona programu, uruchomiona po przerwie w marcu 2025 roku, już wprowadziła ostre zasady:
jedna dotacja na jeden dom, obowiązkowy audyt, limity kosztów i w części przypadków obowiązkowy operator. Teraz do gry wchodzi kolejny element kontroli rynku.
Edyta Karys

