Starachowice ruszają z programem, który może stać się wzorem dla całej Polski. Od dziś (13 stycznia) każdy dziesięciolatek w mieście ma szansę stać się mistrzem pływania i to całkowicie za darmo. Kluczem do sukcesu nie jest morderczy trening, ale nowatorska metoda, która wykorzystuje dziecięcą wyobraźnię i… instynkt.
To nie będzie jednak zwykłe pluskanie się pod okiem ratownika, do jakiego przyzwyczaiły nas tradycyjne lekcje wychowania fizycznego. Dzieci wejdą do wody, by poznać rewolucyjną metodę opracowaną przez trenera SKP Barakuda, Bartłomieja Staneckiego.
Instynkt zamiast strachu przed głębią
Jak podkreśla prezydent Marek Materek, od wtorku uczniowie będą mogli uczestniczyć w zajęciach prowadzonych w sposób nowatorski i niespotykany dotąd na taką skalę. Sam włodarz miasta z dumą zaznacza, że ten kurs kończy się konkretnym sprawdzianem, czyli samodzielnym przepłynięciem 25 metrów na głębokim basenie.
Metoda „Instinctive Swimming” to nowoczesny sposób nauki pływania, który stawia na czucie wody i wyobraźnię dziecka, ale także zabawę połączoną z nauką techniki. Przewidujemy naukę wszystkich stylów pływackich w naturalny i łatwy sposób
– wyjaśnia prezydent.
Sercem całego zamieszania jest technika o nazwie „Instinctive Swimming”, która całkowicie zmienia zasady gry na torze pływackim. Zamiast męczącej tresury sztywnych i nienaturalnych ruchów, najmłodsi skupią się na własnej wyobraźni i tak zwanym czuciu wody. Trener pływania Wojciech Szlęzak wyjaśnia, że jest to nowoczesny sposób nauki, który stawia na zabawę połączoną z precyzyjną techniką. Według niego ta metoda pozwala przewidywać naukę wszystkich stylów pływackich w naturalny i łatwy sposób, co sprawia, że dzieci chłoną wiedzę niemal nieświadomie podczas radosnych harców w niecce basenu.
Wielki egzamin na oczach rodziców
Wielu rodziców może zastanawiać się, czy tak krótki czas wystarczy na opanowanie skomplikowanej sztuki pływania, ale specjaliści ucinają wszelkie spekulacje. Program został zaplanowany jako intensywny cykl ośmiu spotkań w wodzie, co zdaniem ekspertów jest dawką idealną, by przełamać bariery i nauczyć dziecko swobody. Wojciech Szlęzak dodaje z przekonaniem, że taka liczba lekcji powinna wystarczyć, aby każdy uczeń swobodnie potrafił pływać i nie czuł dyskomfortu w zetknięciu z wodnym żywiołem.
Darmowa szansa na lata
Co najważniejsze dla domowych budżetów, całe to ambitne przedsięwzięcie jest w pełni finansowane przez gminę Starachowice oraz Zakład Energetyki Cieplnej. Dzięki takiemu partnerstwu rodzice nie muszą wyciągać z portfela ani grosza za profesjonalne szkolenie swoich pociech pod okiem najlepszych fachowców w regionie. Wsparcie ze strony ZEC oraz miasta gwarantuje, że projekt ma solidne fundamenty i nie jest tylko jednorazową akcją, ale przemyślaną strategią na przyszłość.
Przemysław Duda

