Mapa pogodowa Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej przeraża. Okazuje się, że do Polski nadciągają arktyczne mrozy. Pod koniec tygodnia uderzenie mrozów sparaliżuje znowu Polskę. Według prognoz w najzimniejszym momencie termometry mogą wskazać nawet -24 stopnie Celsjusza.
Pierwszy znaczący sygnał zmiany pogodowej, z tej obecnej gdzie robi się w miarę przyjemnie, gdyż temperatura oscyluje między – 1 a +3 stopnie, nadejdzie już w sobotę. Wówczas najzimniej będzie na północnym-wschodzie – minimalna prognozowana wówczas temperatura to -6 st. C. To jednak dopiero w niedzielę znów wrócą dwucyfrowe mrozy. Wtedy termometry na Suwalszczyźnie i w okolicach Białegostoku mogą wskazać nawet -15 stopni Celsjusza.
Oto co czeka Polaków w nadchodzącym tygodniu:
- Niedziela (15.02): Atak chłodu na południu i wschodzie: Szczególną czujność powinni zachować mieszkańcy okolic Suwałk i Białegostoku (-15 st. C.) oraz Zakopanego i Nowego Sącza (-14 st. C.). W centrum kraju, m.in. w Łodzi i Warszawie, termometry pokażą ok. -10 do -11 st. C.
- Poniedziałek (16.02): Na północnym wschodzie zobaczymy -19 stopni, a w rejonach podgórskich -18 stopni Celsjusza. W centrum termometry wskażą około -10 stopni, a ujemne temperatury prognozowane są w całym kraju.
- Wtorek (17.02): Mróz nie odpuści. W rejonie Podlasia i Mazur temperatura może spaść nawet do -20 stopni.
- Środa (18.02): To będzie najzimniejszy dzień całego tygodnia. Synoptycy IMGW przewidują, że na północno-wschodnich krańcach Polski temperatura spadnie do -24 stopni Celsjusza. To wartości, które dla wielu osób mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia.
- Czwartek (19.02): Nagłe ocieplenie. Znikną dwucyfrowe mrozy, ujemne temperatury zostaną jednak z nami wciąż przede wszystkim na północy. W wielu miejscach kraju na termometrach zobaczymy około 0-1 st. C.
Jak widać, w czwartek 19 lutego nadejdzie wreszcie upragnione ciepło. Będzie na plusie i może wreszcie mroźna aura zniknie znad Polski.
Źródło: IMGW

