Na terenie Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach wyrasta potężny gmach Zintegrowanego Bloku Operacyjnego. Inwestycja za 200 milionów złotych weszła w kluczową fazę – nad budynkiem góruje już konstrukcja nowoczesnego lądowiska dla helikopterów LPR.
200 milionów na ratunek życia
Skala przedsięwzięcia przy ulicy Grunwaldzkiej robi ogromne wrażenie. Budowa, której łączny koszt opiewa na około 200 milionów złotych, została podzielona na dwa równe etapy: połowa tej kwoty to koszt prac budowlanych, a drugie 100 milionów zostanie przeznaczone na naszpikowanie sal najnowocześniejszą aparaturą medyczną.
Budynek „urósł” już do trzech kondygnacji nadziemnych, zyskując imponującą bryłę widoczną z daleka. Konstrukcja posiada już jedną kondygnację podziemną oraz gotowy system łączników na wszystkich poziomach, które zintegrowały nową część ze starym gmachem szpitala w stronę ulicy Artwińskiego.
Sala hybrydowa i standardy XXI wieku
Sercem nowego obiektu będzie drugie piętro. To tam powstanie supernowoczesny blok operacyjny, w skład którego wejdzie 9 sal operacyjnych (w tym dwie sale hybrydowe wyposażone w zaawansowane angiografy), sale wybudzeń oraz stanowiska intensywnego nadzoru, a także restrykcyjny system śluz tj. oddzielne korytarze czyste i brudne, zapewniający najwyższy poziom sterylności.
Obecnie najwięcej dzieje się na samym szczycie. Robotnicy pracują przy budowie lądowiska dla helikopterów, które znajdzie się bezpośrednio na dachu. Takie rozwiązanie skróci drogę pacjenta z pokładu śmigłowca na stół operacyjny do absolutnego minimum.
Finał już wkrótce
Mieszkańcy Kielc i całego województwa będą mogli korzystać z nowego bloku już niedługo. Jeśli prace utrzymają obecne tempo, wielkie otwarcie nastąpi w sierpniu 2026 roku.
Nowy obiekt to nie tylko „mury”, to przede wszystkim gwarancja bezpieczeństwa dla pacjentów wymagających najbardziej skomplikowanych zabiegów kardiochirurgicznych, neurochirurgicznych czy naczyniowych, które będą mogły być wykonywane w standardzie światowym.
Robert Kamiński

