Kieleccy policjanci „odwiedzili” 40-letniego mieszkańca miasta, kończąc jego przygodę z nielegalnymi substancjami. W lokalu znaleziono spory zapas narkotyków, co dla mężczyzny oznacza teraz bardzo poważne kłopoty z prawem.
Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach wpadli na trop mężczyzny podczas pracy nad inną sprawą. Zebrane informacje doprowadziły ich w środę, 18 lutego, pod drzwi 40-latka. Jak się szybko okazało, przewidywania mundurowych były trafne w stu procentach.
4CMC i marihuana w szafie
Podczas przeszukania mieszkania policjanci zabezpieczyli niemały arsenał zakazanych środków. W ręce policji trafiło 70 gramów substancji psychotropowej 4CMC, popularnego, lecz niezwykle groźnego syntetyku, a także 6 gramów suszu, który wstępne testy zidentyfikowały jako marihuanę.
Całość znaleziska została zabezpieczona i trafiła do laboratoryjnych badań
– informuje podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas z KMP w Kielcach.
Zarzuty i widmo więzienia
Dla kielczanina sprawa ma finał w prokuraturze. Mężczyzna usłyszał już zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Polska ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii jest w tym przypadku bezlitosna – za ten czyn grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.
Ewa Sztechman

