To ogromna strata dla polskiej literatury i regionu świętokrzyskiego, z którym artysta był nierozerwalnie związany. Wiesław Myśliwski, autor kultowego „Kamienia na kamieniu” oraz „Traktatu o łuskaniu fasoli”, zmarł pozostawiając po sobie dorobek, który na stałe wpisał się do kanonu światowej prozy. Jego książki, tłumaczone na kilkanaście języków, zdobywały uznanie od Nowego Jorku po Paryż, udowadniając, że głębokie, egzystencjalne pytania nie znają granic geograficznych.
Od Dwikoz do literackiego Olimpu
Wiesław Myśliwski urodził się 25 marca 1932 roku w Dwikozach. To właśnie tamtejsze krajobrazy i ludzie stali się fundamentem jego twórczości, którą krytycy często określali mianem nurtu chłopskiego, choć sam autor zawsze podkreślał jej uniwersalny, ludzki charakter. Przełomem w jego karierze był „Widnokrąg”, za który w 1997 roku otrzymał pierwszą w historii Nagrodę Literacką „Nike”. Sukces ten powtórzył dekadę później, odbierając drugą statuetkę za „Traktat o łuskaniu fasoli”.
Pisarz o światowej sławie
Twórczość Myśliwskiego była doceniana nie tylko w kraju. W 2011 roku we Francji uhonorowano go prestiżową Grand Prix Littéraire de Saint-Emilion. Rok później, za oceanem, „Kamień na kamieniu” przyniósł mu amerykańską nagrodę The Best Translated Book Award. Czytelnicy Programu 2 Polskiego Radia uznali „Traktat o łuskaniu fasoli” za najważniejszą książkę 25-lecia, co potwierdziło pozycję Myśliwskiego jako pisarza pokoleniowego, potrafiącego dotknąć najczulszych strun ludzkiej duszy.
Honorowy obywatel i strażnik pamięci
Mimo światowych sukcesów, pisarz nigdy nie zapomniał o swoich korzeniach. W 2012 roku odebrał tytuł Honorowego Obywatela Kielc, podkreślając silną więź z regionem. Jego ostatnie dzieła, takie jak „Ucho Igielne” czy „Nagi sad”, kontynuowały wielką opowieść o przemijaniu, pamięci i trudzie istnienia. Odejście Wiesława Myśliwskiego kończy pewną epokę w polskiej literaturze – epokę wielkich powieści rzek, w których los jednostki stawał się lustrem dla całego społeczeństwa.
Piotr Gebert

