Cersanit przygotowuje się do kolejnej redukcji zatrudnienia. Według informacji przekazanych przez Powiatowy Urząd Pracy w Krasnymstawie, zwolnienia grupowe mogą objąć nawet 487 pracowników w pięciu zakładach produkcyjnych firmy. Wśród nich znajduje się fabryka w Starachowicach w województwie świętokrzyskim.
Proces zwolnień ma być rozłożony w czasie. Wypowiedzenia mają trafiać do pracowników stopniowo, a cała operacja została zaplanowana na okres od sierpnia do listopada 2026 roku.
Redukcja zatrudnienia ma objąć pięć lokalizacji. Oprócz Starachowic chodzi o zakłady w Krasnymstawie, Opocznie, Radomiu i Wałbrzychu. Na razie nie wiadomo, ilu pracowników straci zatrudnienie w każdym z tych miejsc.
Firma tłumaczy planowane działania trudną sytuacją na rynku. Cersanit zwraca uwagę przede wszystkim na rosnące koszty energii oraz surowców, a także spadek liczby zamówień i słabszy popyt na produkty. Na sytuację przedsiębiorstwa wpływają również problemy związane z rynkiem ukraińskim oraz rosnąca konkurencja ze strony producentów z Azji.
Planowane zwolnienia mogą być szczególnie odczuwalne w Starachowicach, gdzie znajduje się jeden z zakładów produkcyjnych Cersanitu. Informacja o redukcji zatrudnienia jest istotna również dla całego regionu, ponieważ każde większe ograniczenie liczby miejsc pracy może wpłynąć na lokalny rynek pracy.
Cersanit ma swoją siedzibę w Kielcach i jest częścią biznesowego imperium Michała Sołowowa. Firma zatrudnia obecnie około 5,5 tys. osób.
O planowanych zwolnieniach jako pierwszy poinformował Powiatowy Urząd Pracy w Krasnymstawie. Sprawę opisała również Telewizja Polska.

