Do tragicznego wypadku doszło w nocy w miejscowości Porzecze w gminie Miedziana Góra (województwo świętokrzyskie). Samochód osobowy wypadł z drogi i dachował. Życia 20-letniego kierowcy nie udało się uratować.
Do tragicznego wypadku doszło w nocy w miejscowości Porzecze w gminie Miedziana Góra. Samochód osobowy wypadł z drogi i dachował. Życia 20-letniego kierowcy nie udało się uratować.
Jak informuje Radio Kielce, do zdarzenia doszło we wtorek, 8 września, kilka minut po północy. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że młody kierowca Seata wykonywał manewr wyprzedzania na łuku drogi.
W pewnym momencie 20-latek najprawdopodobniej stracił panowanie nad samochodem. Pojazd zjechał z drogi i uderzył w przepust, a następnie dachował.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Mimo podjętych działań i prowadzonej akcji ratunkowej życia młodego kierowcy nie udało się uratować.
Okoliczności tragedii są obecnie wyjaśniane przez policję. Funkcjonariusze będą ustalać dokładny przebieg wypadku oraz przyczynę, która doprowadziła do utraty panowania nad samochodem.

