- Dzień bez Mszy świętej. Kościoły w całej Polsce pogrążone w ciszy!
- 3 godziny i 8 minut morderczej walki. Świętokrzyskie ma podium na Cyprze!
- Mikler zatrzymał Industrię Kielce. Bolesna porażka w Szeged
- Mieszkańcy wychodzą na ulice i mówią „dość”. Protest w sprawie S74
- Wielki Czwartek w Kielcach. Dzisiaj Kościół nie sprawuje Eucharystii!
- Industria Kielce gra dzisiaj o wszystko. Start decydującej walki o Final Four
- Bilcza: są nagrania z lekcji. Sprawa nauczyciela w prokuraturze!
- Wielka kasa na „Naturalną Nidę”. Takiego projektu region nie widział od dekad!
Autor: Adam Wijas
Mieszkańcy Staszowa marzą o powrocie pociągów, ale na razie dostali jedynie polityczny teatr. Zamiast merytorycznego dialogu, mamy dwa zwalczające się obozy, dwa osobne spotkania i festiwal wzajemnych oskarżeń. Choć wszyscy niby chcą tego samego, to partyjne barwy okazały się ważniejsze niż wspólny bilet. Zaczęło się z wysokiego C. Działacze PiS na czele z poseł Anną Krupką ogłosili publicznie chęć zorganizowania spotkania, które miało być przełomem. Problem w tym, że w Staszowie zabrakło samej inicjatorki, czyli poseł Anny Krupki. Nieobecność liderki struktur PiS w regionie wywołała falę kpin i złośliwych uwag. Bardzo żałuję, że ich nie ma, bo tak może „oko…
19 mandatów w rok i dwa miliony długu. W kieleckich autobusach trwa ryzykowna gra w „kotka i myszkę”, w której stawką są ogromne pieniądze. Zarząd Transportu Miejskiego ma już dość czekania na przelewy od opornych pasażerów i wyciąga ciężkie działo, czyli profesjonalną windykację. Jeśli ktoś myśli, że brak biletu ujdzie mu na sucho, to powinien się raczej przygotować na to, że wkrótce ktoś zapuka bezpośrednio do drzwi jego domu. Miliony „uciekły” z miejskiej kasy Statystyki nie kłamią i pokazują, że kieleccy pasażerowie coraz częściej zapominają o obowiązku skasowania biletu. Tylko w ubiegłym roku kontrolerzy wystawili blisko 13 tysięcy wezwań do…
Kielce stoją nad przepaścią. Podczas gdy włodarze snują wizje o mieście przyszłości, ponad dwa tysiące młodych ludzi właśnie wystawiło stolicy regionu „jedynkę” z minusem. Raport „Kielce dla Młodych” nie pozostawia złudzeń, że stolica Świętokrzyskiego to dla nich jedynie poczekalnia przed wyjazdem do Warszawy czy Krakowa. Diagnoza? Brak perspektyw, brak pracy i rozrywka ograniczona do jedzenia frytek w galerii handlowej. W badaniu wzięło udział 2243 uczniów i studentów. To nie są pojedyncze głosy malkontentów – to krzyk całego pokolenia, które nie widzi dla siebie miejsca nad Silnicą. „Tu się nic nie dzieje” – smutna prawda o kieleckich ulicach Choć młodzi chwalą…
Kieleccy kierowcy, miejcie się na baczności, bo na jednym z największych skrzyżowań w mieście czai się bezlitosny system, który nie wybacza nawet najmniejszego błędu. Nie ma ostrzegawczych znaków i nie ma litości, są za to potężne mandaty i aż 15 punktów karnych. System Red Light wsamym sercu Kielc pracuje na pełnych obrotach, a licznik wykroczeń kręci się szybciej niż kiedykolwiek. Sprawdziliśmy: w 2025 roku kamery „złapały” ponad 3,5 tysiąca osób. Wielki Brat patrzy: 36 kamer na 30 pasach! Skrzyżowanie al. Solidarności, IX Wieków Kielc, Sandomierskiej i Źródłowej to dla wielu kierowców prawdziwy poligon doświadczalny. To właśnie tutaj zainstalowano potężną armię…
To ma być handlowy „złoty interes”, ale nie dla polskich rolników. Unia Europejska, pod dyktando Berlina, szykuje polskiemu rolnictwu egzekucję w białych rękawiczkach, bo umowa z krajami Mercosur to będzie zalew taniej, chemicznej żywności z Ameryki Południowej, która ma uratować niemiecki przemysł kosztem polskich rodzinnych gospodarstw. Wizyta europosła Prawa i Sprawiedliwości Arkadiusza Mularczyka w stolicy województwa świętokrzyskiego stała się okazją do obnażenia mechanizmów, jakie stoją za próbą przeforsowania umowy z krajami Ameryki Południowej. Mularczyk nie gryzł się w język, wskazując na skrajny egoizm Berlina, który w umowie Mercosur widzi jedynie szansę na zysk dla własnej gospodarki. Niemcy nie mają żadnego…
Mieszkańcy i turyści mogą wreszcie odetchnąć z ulgą! Czarny scenariusz, który zakładał 6 lat robót i 100 milionów złotych strat, wylądował w koszu. Tama w Cedzynie, która jeszcze rok temu przeciekała jak stare sito, została uszczelniona w rekordowym tempie. Gdyby nie ta inwestycja, wystarczyłaby jedna większa ulewa, by woda zalała domy w Kielcach! Urzędnicy posłuchali ludzi i zamiast gigantycznego placu budowy mamy sukces, który uratował wakacje i biznesy. Jeszcze niedawno nad Cedzyną wisiały czarne chmury. Tama była w tak fatalnym stanie, że poziom wody trzeba było obniżyć o dramatyczne dwa metry. Odkryte, wyschnięte brzegi straszyły spacerowiczów, a wędkarze i przedsiębiorcy…
Przygotujcie puszki i gardła do śpiewania! Już w najbliższą niedzielę kielecki Rynek zamieni się w najgorętsze miejsce w regionie. 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy uderza z potężną mocą, a celem są „zdrowe brzuszki” naszych najmłodszych. Gwiazdą, która rozgrzeje serca kielczan do czerwoności, będzie sam Szymon Wydra z zespołem Carpe Diem! Od tańczenia Poloneza po licytowanie unikatowych skarbów – to będzie niedziela, której nie zapomnicie! To nie będzie zwykły koncert, ale wielka manifestacja dobra! 25 stycznia Kielce jednoczą siły, by wesprzeć diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u dzieci. Rynek od godziny 14.00 wypełni się muzyką, a prezydentka Agata Wojda…
To koniec zgadywania, gdzie w gęstym dymie czai się zabójczy ogień! Świętokrzyscy strażacy właśnie zyskali potężnego sojusznika, który patrzy na pożary z góry i widzi to, co dla ludzkiego oka niewidoczne. Podniebna armada 24 nowoczesnych dronów wchodzi do służby, by ratować nasze lasy, domy i życie. Te maszyny nie tylko „widzą” temperaturę, ale potrafią nawet wlecieć do płonącego budynku, by sprawdzić, czy w środku nie ma uwięzionych ludzi. Kiedy płonął dawny szpital przy ulicy Ogrodowej w Kielcach, dym był tak gęsty, że strażacy pracowali niemal po omacku. Wtedy do akcji wszedł on – dron z kamerą termowizyjną. To był przełom.…
Kielce wyludniają się na naszych oczach, ale na horyzoncie pojawił się niespodziewany „wybawca” w mundurze. Opuszczone działki po dawnym szpitaliku przy ul. Langiewicza, których nikt nie chciał kupić za 57 milionów złotych, mogą stać się nowym sercem miasta. Agencja Mienia Wojskowego rzuca karty na stół: chcemy tej ziemi, by osiedlić tu tysiące żołnierzy z rodzinami. Gra toczy się o najwyższą stawkę, bo o przetrwanie demograficzne stolicy regionu i bezpieczeństwo, które ma twarz nowo powstającej dywizji. Wojskowy desant na Langiewicza Agencja Mienia Wojskowego (AMW) w Krakowie nie zamierza czekać, aż działki zarosną chwastami. Wicewojewoda Michał Skotnicki z PSL postawił sprawę jasno:…
To się nie mieści w głowie! W biały dzień, w środku miasta, bezwzględni wandale dokonali brutalnego ataku na wiarę i pamięć mieszkańców Kielc. Z ulicy Sandomierskiej zniknęła ukochana przez wiernych kapliczka Matki Bożej. Sprawcy działali jak profesjonalni drwale: użyli piły mechanicznej, by ściąć drewniany obiekt i wywieźć go w nieznanym kierunku. Kielce huczą od plotek, a wierni przecierają oczy ze zdumienia: gdzie podziała się Maryja? To był akt profanacji bez precedensu w mieście, bo kapliczka przetrwała czasy komunizmu, ale nie udało jej się przetrwać tzw. demokracji walczącej. Wszystko w czasach, gdy słowa „tolerancja” odmienia się przez wszystkie przypadki. Jeden z…
