- Dzień bez Mszy świętej. Kościoły w całej Polsce pogrążone w ciszy!
- 3 godziny i 8 minut morderczej walki. Świętokrzyskie ma podium na Cyprze!
- Mikler zatrzymał Industrię Kielce. Bolesna porażka w Szeged
- Mieszkańcy wychodzą na ulice i mówią „dość”. Protest w sprawie S74
- Wielki Czwartek w Kielcach. Dzisiaj Kościół nie sprawuje Eucharystii!
- Industria Kielce gra dzisiaj o wszystko. Start decydującej walki o Final Four
- Bilcza: są nagrania z lekcji. Sprawa nauczyciela w prokuraturze!
- Wielka kasa na „Naturalną Nidę”. Takiego projektu region nie widział od dekad!
Autor: Edyta Karys
Lodowy prysznic dla Kielc! Wielkie plany przy Szczecińskiej „roztopiły się” w kasie
Miał być sportowy hit, wielka tafla pod dachem i koniec z marznięciem na wietrze. Tymczasem zamiast fundamentów pod nowoczesną halę przy ul. Szczecińskiej, mamy twarde lądowanie na lodzie. Ratusz przyznaje: koszty nas przerosły. Projekt, który miał być tani i szybki, okazał się finansową pułapką, a jego cena wzrosła dwukrotnie. Wszystko zaczęło się od wielkich zapowiedzi z ubiegłego lata. Plan był ambitny: kryta tafla 40 na 20 metrów, działająca od jesieni do wiosny, a w wakacje służąca innym sportowcom. Szybko jednak okazało się, że urzędnicy przy planowaniu budżetu wykazali się nadmiernym optymizmem. Początkowo inwestycję wyceniono na okrągłe 3 miliony złotych. Rzeczywistość…
Wielkimi krokami zbliżają się ferie zimowe, a wraz z nimi tradycyjne zmiany w kieleckiej komunikacji miejskiej. Od 19 stycznia pasażerowie muszą przygotować się na inne godziny odjazdów popularnych linii, a to oznacza, że autobusy przechodzą na tryb feryjny. To jednak nie jedyne ważne ogłoszenie ze strony ZTM. Lada chwila wygasa ważność uczniowskich biletów semestralnych. Sprawdziliśmy, które linie zmienią kursowanie i jak uniknąć corocznego oblężenia w punktach sprzedaży biletów, by wejść w nowy semestr bez stresu i zbędnych kolejek. Autobusy zwalniają na ferie. Lista linii ze zmienionym rozkładem Wypoczynek uczniów oznacza mniejszy ruch na drogach, ale też rzadsze kursy komunikacji miejskiej.…
Gdy uczniowie kieleckiego „Katolika” szykowali się do lekcji, w murach ich szkoły rozgrywały się sceny niczym z filmu katastroficznego. Pęknięty hydrant zamienił korytarze w rwące potoki, a piwnice w głębokie rozlewiska. Decyzja mogła być tylko jedna: natychmiastowa ewakuacja i zawieszenie zajęć. Chwilę później, zamiast z piórami w rękach, nauczyciele i obsługa szkoły stanęli do walki z żywiołem ramię w ramię ze strażakami. Konserwator przecierał oczy ze zdrady Dramat zaczął się w środę przed świtem. Jako pierwszy do pracy przyszedł konserwator, który zamiast suchego korytarza zastał jezioro. Nie wiadomo, od ilu godzin woda z uszkodzonego hydrantu pod ciśnieniem zalewała budynek. Skala…
Były czasy, gdy lewica w Świętokrzyskiem miała realną siłę, struktury w każdym powiecie i wpływ na lokalną politykę. To jednak historia. Dziś Nowa Lewica próbuje reaktywować kieleckie struktury po niemal roku politycznego niebytu. Pytanie brzmi nie „kiedy”, ale czy w ogóle jest jeszcze do czego wracać. Prawie dziesięć miesięcy temu działalność kieleckiej Nowej Lewicy została zawieszona decyzją władz wojewódzkich. Kielce, niegdyś jeden z ważniejszych punktów na mapie lewicy w regionie, z dnia na dzień zniknęły z politycznej gry. Teraz zapadła decyzja o reaktywacji. Druga uchwała dotyczyła wyboru pełnomocnika, którego zadaniem będzie przeprowadzenie w najbliższym czasie wyborów nowych władz struktur kieleckich…
Decyzja zapadła po cichu, ale jej konsekwencje mogą być głośne jak nigdy dotąd. Pominięcie „Siarkopolu” w Grzybowie w planach inwestycyjnych Grupy Azoty wywołało burzę wśród związkowców. Padają mocne słowa o likwidacji zakładu, zmarnowanej szansie na nową kopalnię i zagrożeniu dla setek rodzin w regionie świętokrzyskim. Z dezaprobatą i niepokojem decyzję władz Grupa Azoty przyjął Zarząd Regionu Świętokrzyskiego NSZZ Solidarność. W oficjalnym stanowisku związek alarmuje, że pominięcie Siarkopol w procesie inwestycyjnym oznacza rezygnację z kluczowego projektu – otwarcia nowej kopalni siarki w Rudnikach koło Połaniec. A to, zdaniem związkowców, może mieć jeden finał: stopniowe wygaszenie działalności i zamknięcie zakładu w Grzybowie.…
Niedzielny wieczór i noc w Świętokrzyskiem wyglądał jak scena z zimowego filmu katastroficznego. Śnieg padał nieprzerwanie od soboty, a gdy zapadł zmrok, wiele ulic – szczególnie w Kielcach – przypominało nieodśnieżone osiedlowe drogi sprzed kilkudziesięciu lat. Biało było wszędzie. I cicho. Zbyt cicho. Kieleccy kierowcy pytali wprost: gdzie są pługi, gdzie jest piasek, gdzie są służby? A piesi brodzili w błocie pośniegowym, ryzykując poślizg na każdym kroku. Jadę przez Kielce, sypie śnieg a drogi zaraz nie będą przejezdne. Niestety, nie widziałem nawet jednego samochodu służb – dzwonił do redakcji jeden z mieszkańców. Śnieg padał godzinami. Efekt? Koleiny, ślizgawica i strach…
Przez lata słyszały: „taka pani uroda”, „wyniki są dobre”, „to na pewno stres”. Tymczasem ból rozrywał od środka, odbierał pracę i normalne życie, a często także szansę na macierzyństwo. Endometrioza,to choroba, która dotyka nawet co dziesiątą kobietę w wieku rozrodczym i wreszcie przestaje być w regionie tematem zamiatanym pod dywan. W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach ma powstać pierwsze w regionie Centrum Leczenia Endometriozy, gdzie będą wykonywane zabiegi do tej pory dla wielu kobiet po prostu nieosiągalne. „Chodziłam zgięta w pół. Lekarze mówili, że jestem zdrowa” Rozmawiamy z panią Heleną, która podobnie jak tysiące kobiet w regionie i w Polsce,…
Mróz trzyma, rachunki za prąd straszą, a słowo „blackout” wraca w rozmowach jak bumerang. Właśnie w takim momencie do Kielc przyjechał minister energii i rzucił na stół deklarację, która ma uspokoić Polaków. Rok 2026 ma być momentem przełomu dla portfeli, dla gospodarki i dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. Podczas wizyty w Kielcach minister energii Miłosz Motyka odniósł się wprost do obaw związanych z silnymi mrozami i rosnącym zapotrzebowaniem na energię. Polsce nie grozi blackout, jesteśmy bezpieczni pod względem energetycznym – zapewnił minister, podkreślając, że system działa stabilnie również w czasie zimowych ekstremów. Jak zaznaczył, to efekt pracy przedsiębiorców, samorządów i stopniowej…
Na pierwszy rzut oka są powody do ostrożnego optymizmu: więcej urodzeń, mniej zgonów i lekki wzrost liczby mieszkańców. Ale gdy zajrzeć głębiej w statystyki, obraz Kielc staje się dużo bardziej niepokojący. Miasto, mimo chwilowych odbić, systematycznie traci ludzi, a decyzje o zakładaniu rodzin i formalnych związków są odkładane na później albo… wcale nie zapadają. Dane z Urzędu Stanu Cywilnego za 2025 rok pokazują miasto pełne sprzeczności, ale trudno o lepszy obraz tego, gdzie jesteśmy i w które miejsce zmierzamy. Można przejść obok nich obojętnie, ale lepiej wyciągnąć wnioski już dzisiaj podjąć i podjąć konkretne działania. Dzieci wracają, ale to wciąż…
To jedno z tych miejsc, gdzie liczy się każda minuta, a decyzje zapadają często na granicy życia i śmierci. Szpitalny Oddział Ratunkowy w Starachowicach przeszedł właśnie kompleksową modernizację, która realnie zmienia sposób udzielania pomocy pacjentom. Nowe sale, nowoczesny sprzęt, lepsza organizacja pracy i szybsza diagnostyka sprawiają, że SOR w Starachowicach staje się jednym z najnowocześniejszych w regionie. A wszystko to w momencie, gdy liczba pacjentów wymagających pilnej pomocy z roku na rok rośnie. 30 tysięcy pacjentów rocznie. SOR pod ogromną presją Na SOR w Starachowicach trafiają pacjenci po wypadkach, z podejrzeniem udaru, z problemami kardiologicznymi i oddechowymi. Rocznie oddział przyjmuje…
