Prawie 2 miliony złotych trafiły do kieleckich klubów i stowarzyszeń w ramach pierwszego etapu miejskich konkursów ofert. Największym beneficjentem okazała się Akademia Korony S.A., która otrzymała 300 tys. zł. To jednak dopiero początek, bo w ratuszu czekają kolejne środki dla tych, którzy w pierwszej turze popełnili błędy w dokumentach.
Korona na czele listy płac
Znamy wyniki pierwszego etapu podziału funduszy na wsparcie sportu dzieci i młodzieży w Kielcach. Do lokalnych podmiotów popłynął strumień gotówki w wysokości 1,9 mln zł. Liderem zestawienia jest Akademia Korona S.A., której przypadło 300 tys. zł. Jak podkreślają władze miasta, tak wysoka kwota to efekt realizacji twardych zobowiązań podjętych podczas sprzedaży klubu.
To znaczące wsparcie, szczególnie w porównaniu z poprzednimi latami, gdy zdarzało się, że Korona otrzymywała jedynie kilkadziesiąt tysięcy złotych
– zauważa w rozmowie z naszym portalem Tomasz Porębski, zastępca prezydenta Kielc.
W ścisłej czołówce dofinansowanych klubów znalazły się również KKP Korona – 193,5 tys. zł, Orlęta Kielce – 153 tys. zł, KSS Iskra Kielce – 100 tys. zł oraz Kielecki Klub Lekkoatletyczny – 95 tys. zł
Kryteria i obszary wsparcia
Pieniądze nie były dzielone „po uznaniu”, a tym bardziej po omacku, ale zgodnie z precyzyjnie przyjętymi kryteriami. omacku. Komisja konkursowa pod lupę wzięła przede wszystkim wyniki sportowe, sprawność organizacyjną klubów oraz skalę szkolenia, czyli liczbę zawodników objętych opieką.
Dotacje pokryją koszty w kilku kluczowych obszarach: od systemowego szkolenia dzieci i młodzieży (w tym sportowców z niepełnosprawnościami), przez udział w ligach, aż po organizację imprez sportowo-rekreacyjnych. Część funduszy zasili także program „Kibice Razem”.
Druga szansa dla spóźnialskich
To jednak nie koniec dobrych wiadomości dla kieleckiego sportu. W miejskim budżecie wciąż znajdują się wolne środki, które zostaną rozdysponowane w kolejnym etapie. Opóźnienie wynika z… niestaranności samych wnioskodawców.
Część stowarzyszeń popełniła proste błędy formalne. Nie chcemy ich eliminować, bo od lat wykonują dobrą pracę
– tłumaczy wiceprezydent Porębski. Kluby, które potknęły się na papierologii, mają czas na poprawki. Ostateczne rozstrzygnięcie pozostałej części budżetu nastąpi jeszcze w pierwszym kwartale tego roku.
Magda Wydra

