„Kielce potrzebują stabilizacji finansowej, ale nie kosztem ambicji” – powiedziała dzisiaj rano w radiowym wywiadzie prezydent Kielc Agata Wojda. Prezydent stolicy regionu świętokrzyskiego podsumowała dotychczasowe działania, nakreśliła priorytety budżetowe na nadchodzący rok i odniosła się do kluczowych inwestycji, które mają zmienić oblicze miasta.
Kielce znajdują się w momencie, w którym konieczne jest precyzyjne balansowanie między dyscypliną finansową, a koniecznością modernizacji infrastruktury. Nie pomaga fakt, że Rada Miasta nie uchwaliła budżetu na 2026 rok, co może się stać dopiero w najbliższych dniach, ale i to nie jest przesądzone.
Finanse pod lupą: Budżet realnych możliwości
Prezydent Wojda zaznaczyła, że konstrukcja budżetu na 2026 rok była wyzwaniem, wymagającym rygorystycznego podejścia do wydatków bieżących, przy jednoczesnym zabezpieczeniu środków na rozwój. Jak podkreśliła, chodziło o zapewnienie środków na rozwój, przede wszystkim na możliwość korzystania ze środków zewnętrznych.
Projekt budżetu to zawsze sztuka wyboru. Naszym priorytetem było utrzymanie płynności i zabezpieczenie wkładów własnych do projektów unijnych, które są silnikiem napędowym dla Kielc
– podkreśliła w wywiadzie dla Radia Kielce Agata Wojda.
Prezydent wskazała, że miasto odchodzi od „strategii przetrwania” na rzecz planowego inwestowania w obszary, które przyniosą długofalowe zyski, takie jak nowoczesna gospodarka komunalna i wsparcie lokalnego biznesu.
Inwestycje: Drogi, zieleń i rewitalizacja
W rozmowie nie mogło zabraknąć tematu remontów kieleckich ulic, a więc kwestii budzącej najwięcej emocji wśród mieszkańców. Agata Wojda zadeklarowała, że miasto nie zwalnia tempa w modernizacji kluczowych arterii komunikacyjnych.
Remonty są uciążliwe, ale to proces, którego nie da się pominąć, jeśli chcemy mieć bezpieczne i nowoczesne miasto. Moim celem jest lepsza koordynacja tych prac, by minimalizować utrudnienia dla kielczan
– powiedziała prezydent.
Ważnym punktem narracji była również „zielona transformacja” miasta. Prezydent wspomniała o planach rewitalizacji skwerów i parków, podkreślając, że jakość życia w Kielcach zależy od dostępności do zadbanych przestrzeni publicznych.
Nowa energia w ratuszu
Agata Wojda odniosła się także do modelu zarządzania urzędem. Podkreśliła wagę współpracy ponad podziałami politycznymi oraz konieczność otwarcia się na głos ekspertów i społeczników.
Prezydentura to nie tylko sprawowanie urzędu, to przede wszystkim słuchanie. Chcę, aby kielczanie czuli, że ich głos ma realne przełożenie na to, jak wydajemy wspólne pieniądze
– skonstatowała Wojda.
Kluczowe będą najbliższe dni. Radni już negocjują z prezydent warunki poparcia budżetu miasta, a samo głosowanie będzie sprawdzianem tego, co w mieście zwycięży: spory i polityczne kalkulacje, czy jednak dobro miasta.
Wizja miasta bez budżetu jest przerażająca i szkodliwa dla miasta(…). Ja rozumiem, że polityka w samorządzie powinna być, ale tylko do pewnego poziomu, bo mieszkańców interesują realne problemy
– podsumowała.
Prezydent zadeklarowała wolę rozmów, ale wszystko w ramach rozsądku i odpowiedzialności z sytuację w mieście. uznała, że najdalej idą propozycje radnych PiS, na co ona zgodzić się nie może.
Radni mają pewną frywolnosć w kwestii budżetu, bo nie odpowiadają za jego realizację
– powiedziała Wojda.
Magda Wydra

