To już pewne! Serce Kielc zmieni się nie do poznania. Władze miasta oficjalnie ogłosiły, że pod płytą Placu Wolności powstanie nowoczesny, dwukondygnacyjny parking na 250 samochodów. Ale to nie wszystko, bo w razie zagrożenia obiekt błyskawicznie zamieni się w bezpieczne schronienie dla tysięcy kielczan.
Inwestycja warta fortunę zostanie niemal w całości sfinansowana z unijnej kasy i właśnie dlatego parkowanie tam będzie całkowicie nieodplatne.
Dwa w jednym: parkowanie i bezpieczeństwo
Prezydent Agata Wojda ucięła spekulacje dotyczące przyszłości Placu Wolności. Miasto stawia na wariant, który łączy codzienne potrzeby kierowców z wymogami bezpieczeństwa cywilnego.
Mówiąc o podziemnej części inwestycji, mamy na myśli nie tylko parking, ale także funkcję związaną z bezpieczeństwem. Stąd decyzja o stworzeniu miejsca schronienia, które w czasie pokoju będzie służyć mieszkańcom jako parking
– ogłosiła podczas czwartkowej konferencji prezydent Kielc.
Co najważniejsze dla portfeli kielczan – parking przez pierwsze pięć lat ma być całkowicie bezpłatny! Wszystko dzięki unijnemu dofinansowaniu, które ma pokryć aż 95% kosztów części podziemnej tj. blisko 70 mln zł.
Polityczna burza w tle
Choć decyzja ogłoszona przez Ratusz cieszy, w kieleckiej Radzie Miasta zawrzało. Opozycja nie szczędzi złośliwości pod adresem prezydent Wojdy, przypominając jej wcześniejsze sceptyczne wypowiedzi na temat tej inwestycji.
Presja mieszkańców, działania radnych oraz marszałek Renaty Janik doprowadziły do sytuacji, w której prezydent nie miała innego wyjścia
– komentuje ostro Marcin Stępniewski, szef klubu PiS.
W podobnym, choć bardziej koncyliacyjnym tonie, wypowiada się radny Maciej Bursztein.
To pokazuje, że warto rozmawiać i monitorować sprawy. Trudno wyobrazić sobie lepsze rozwiązanie niż darmowy parking w tym miejscu
– skomentował decyzję prezydent.
[Image: Visualization of the modern Plac Wolności in Kielce with trees, fountains, and a cutaway showing the underground parking levels]
Harmonogram prac: Kiedy koniec utrudnień?
Całość inwestycji, od nowej nawierzchni placu po betonowe fundamenty schronu, ma kosztować astronomiczne 112 milionów złotych.
Kalendarz inwestycji wygląda imponująco: w 2026 roku wyłoniony zostanie wykonawca, w 2027 rozpoczną się pierwsze prace budowlane, a wielkie otwarcie i oddanie obiektu do użytku ma się odbyć w 2029 roku.
Dla mieszkańców centrum to koniec lat niepewności, ale też zapowiedź ogromnego placu budowy w samym sercu Kielc. Czy darmowy parking rzeczywiście rozładuje korki w Śródmieściu? Czas pokaże, ale jedno jest pewne, że Plac Wolności, jaki znamy, przechodzi do historii.
Marta Grasegger

