Drukarki i długopisy 3D, zaawansowane skanery, plotery laserowe, a nawet… własna jednostka centralna sztucznej inteligencji. To nie opis laboratorium w Dolinie Krzemowej, ale nowa rzeczywistość uczniów kieleckiego „Elektryka”. Zespół Szkół Elektrycznych zamienia się w prawdziwe centrum dowodzenia, w którym młodzież będzie uczyć się zawodów przyszłości na sprzęcie, o którym inne szkoły mogą tylko pomarzyć.
Laboratoria jak z NASA
Uczniowie i nauczyciele Technikum nr 4 oraz Branżowej Szkoły I stopnia w Kielcach lada moment wejdą na zupełnie nowy poziom edukacji. Dzięki potężnemu zastrzykowi środków z Krajowego Planu Odbudowy (KPO), w placówkach powstaną profesjonalne laboratoria sztucznej inteligencji (AI) oraz pracownie STEM, skupiające się na naukach przyrodniczych, inżynierii i matematyce.
Lista sprzętu, który trafi do kieleckich szkół, robi piorunujące wrażenie. To już nie tylko laptopy czy monitory interaktywne, ale narzędzia do prototypowania elektroniki, stacje lutownicze i mikroskopy cyfrowe.
Skanery 3D i lasery w rękach uczniów
Inwestycja ma na celu jedno: wyjście poza sztywne, minimalne standardy. Kielecka młodzież dostanie do rąk urządzenia, które dotychczas były zarezerwowane dla profesjonalnych biur projektowych.
W ramach projektu szkoły otrzymają m.in.: laptopy dla uczniów i nauczycieli, tablety, drukarki 3D, długopisy 3D i przenośny skaner 3D, zestawy z mikrokontrolerami do prototypowania elektroniki, ploter laserowy do cięcia i grawerowania, zestawy czujników, stacje lutownicze, monitory interaktywne, mikroskopy cyfrowe, programowalne zestawy robotyczne, a także jednostkę centralną usług AI.
Dla kieleckiego Zespołu Szkół Elektrycznych to technologiczny skok w nadprzestrzeń. Sprzęt trafi do placówek nieodpłatnie jeszcze w tym roku szkolnym, co oznacza, że obecne roczniki zdążą przetestować możliwości sztucznej inteligencji i robotyki w praktyce.
Anna Barwinek

