Na terenie całej Polski panują rekordowe mrozy i nie ominęły one także województwa świętokrzyskiego. Tymczasem w przyczepie kempingowej, w środku lasu koczował mężczyzna.
Policja przekazała zaskakujące ustalenia w tej sprawie!

Obecnie służby są w stanie pogotowia z uwagi na panujące mrozy. Apelują także o czujność do obywateli i zgłaszanie, gdy widzimy kogoś, kto być może potrzebuje pomocy – szczególnie osoby starsze, czy bezdomne.
Jednak w przypadku 61-latka znalezionego w lesie w rejonie Końskich, w miejscowości Jeżów, nie chodziło tylko o jego zdrowie.
Jak przekazała policja, mężczyzna był poszukiwany do odbycia kary 3 miesięcy więzienia za kradzież. 61-latek postanowił uniknąć kary i ukrył się w lesie, w starej przyczepie kempingowej. Prawdopodobnie jednak nie spodziewał się, że nastaną wielkie mrozy i musiał przebywać w bardzo trudnych warunkach.
Został jednak namierzony przez policję i zatrzymany.
Mundurowi na miejscu zastali przyczepę kempingową, w której przebywał poszukiwany 61-latek. Został on zatrzymany i doprowadzony do aresztu śledczego, gdzie spędzi zasądzoną karę pozbawienia wolności.
Policja zauważa, że tym razem działania służb przyniosły dwie korzyści:
…nie tylko przyczyniły się do zatrzymania osoby poszukiwanej, ale też w tym przypadku do ochrony jego życia.
Z uwagi na panujące warunki atmosferyczne, sytuacja w której znajdował się 61-latek stwarzała dla niego realne zagrożenie.
Teraz zapewne mężczyzna nie będzie mógł narzekać na chłód…!
ZOBACZ TEŻ: Tragiczne wieści z TVP. Nie żyje znany filmowiec!

