Kielce dołączają do grona miast ograniczających nocną sprzedaż trunków. Już od najbliższej niedzieli, 1 marca, mieszkańcy stolicy regionu świętokrzyskiego nie kupią alkoholu w godzinach od 22:00 do 6:00 rano. Nowe przepisy uderzą przede wszystkim w całodobowe sklepy monopolowe oraz stacje benzynowe.
Decyzja o wprowadzeniu ograniczeń zapadła 18 grudnia 2025 roku podczas sesji Rady Miasta Kielce. Samorządowcy, decydując się na ten krok, oparli się na wynikach szeroko zakrojonych konsultacji społecznych, które wskazały na wyraźną potrzebę zmian w obszarze bezpieczeństwa publicznego po zmroku.
Gdzie obowiązywać będzie zakaz?
Nowa uchwała precyzyjnie definiuje miejsca objęte restrykcjami. Zakaz dotyczy wyłącznie sprzedaży alkoholu przeznaczonego do spożycia poza miejscem zakupu. W praktyce oznacza to, że nocne zakupy w sklepach osiedlowych, marketach czy na stacjach paliw staną się niemożliwe.
Przepisy nie uderzą natomiast w branżę eventową i gastronomiczną. Kielczanie nadal będą mogli zamawiać napoje procentowe w restauracjach, pubach oraz barach, o ile będą one spożywane bezpośrednio w lokalu.
Mieszkańcy powiedzieli „tak” ograniczeniom
Wprowadzenie nocnej prohibicji poprzedziły intensywne rozmowy z przedsiębiorcami oraz konsultacje online, które przeprowadzono pod koniec 2025 roku. Wyniki ankiet nie pozostawiły wątpliwości – kielecka społeczność oczekuje od władz zdecydowanych działań.
Aż 86 procent uczestników konsultacji opowiedziało się za wprowadzeniem ograniczeń. Zdecydowana większość, bo 76 procent respondentów, zaakceptowała konkretne ramy czasowe, czyli blokadę sprzedaży między 22:00 a 6:00.
Główne argumenty podnoszone przez zwolenników nowych przepisów to poprawa ogólnego bezpieczeństwa w przestrzeni miejskiej, ograniczenie liczby interwencji policji i straży miejskiej, mniejsze obciążenie Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych oraz redukcja hałasu, awantur i zachowań agresywnych w sąsiedztwie punktów handlowych.
Służby pod lupą: monitoring efektów
Ratusz nie zamierza poprzestać jedynie na wprowadzeniu zakazu. Miasto Kielce zapowiedziało ścisłą współpracę z policją oraz służbami porządkowymi w celu monitorowania skutków nowej regulacji. Systematyczne raporty dotyczące liczby nocnych interwencji oraz stanu bezpieczeństwa publicznego będą spływać do Urzędu Miasta, co pozwoli ocenić realny wpływ uchwały na życie kielczan.
Jeśli statystyki potwierdzą przewidywania mieszkańców, Kielce staną się kolejnym przykładem miasta, w którym ograniczenie dostępności alkoholu nocą realnie wpłynęło na spokój w dzielnicach mieszkaniowych.
Alicja Martowska

