Polska wyrosła na lidera europejskich inwestycji w obronność. Komisja Europejska zatwierdziła wypłatę ponad 180 miliardów złotych z programu SAFE, z czego lwią część pochłoną krajowe zakłady zbrojeniowe. Dla skarżyskiego Mesko oznacza to potężny zastrzyk gotówki, który ma pozwolić na masową produkcję amunicji i słynnych już na całym świecie zestawów Piorun.
Program SAFE to innowacyjny mechanizm pożyczkowy Unii Europejskiej, który dzięki wspólnotowym gwarancjom pozwala państwom członkowskim na pozyskanie taniego finansowania. Dla Polski to szansa na błyskawiczne dozbrojenie armii i modernizację przemysłu bez gwałtownego obciążania bieżącego budżetu państwa. Z puli przekraczającej 180 mld zł, aż 80 procent środków trafi bezpośrednio do polskich przedsiębiorstw.
Rozbudowa linii produkcyjnych zamiast zakupów w Korei
Największą nadzieją dla regionu świętokrzyskiego jest udział w programie spółki Mesko S.A. Zakład ze Skarżyska-Kamiennej, będący perłą w koronie polskiej zbrojeniówki, pilnie potrzebuje środków na zwiększenie mocy przerobowych. Eksperci nie mają wątpliwości: własna produkcja to gwarancja suwerenności.
Mamy markowe produkty, ale rozwinięcie linii produkcyjnych i zwiększenie skali tak, by doposażać własną armię, a nie kupować sprzęt w Korei Południowej, a jednocześnie eksportować i zarabiać, wymaga większego zastrzyku środków już teraz
– argumentuje gen. Roman Polko, były dowódca GROM.
Podobnego zdania są europosłowie Koalicji Obywatelskiej, którzy odwiedzili skarżyską fabrykę, by rozmawiać z załogą o nadchodzących inwestycjach. Bartłomiej Sienkiewicz wskazał, że Mesko jest kluczowym elementem odbudowy potencjału obronnego, wspominając m.in. o strategicznych inwestycjach w produkcję amunicji kalibru 155 mm.
„Pioruny” podbijają Europę
Sukces komercyjny i militarny zestawów przeciwlotniczych Piorun to najlepsza wizytówka skarżyskiego zakładu. Broń, która sieje spustoszenie wśród rosyjskich jednostek lotniczych w Ukrainie, stała się obiektem pożądania armii z całego kontynentu. Do listy krajów, które zakontraktowały sprzęt z Mesko m.in. Szwecji, Estonii i Belgii, dołączają kolejni gracze.
– Dziś dowiadujemy się, że Francuzi również chcą kupować Pioruny z programu SAFE – poinformowała europosłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz. Tak szerokie zainteresowanie zagranicznych rynków oznacza nie tylko prestiż, ale przede wszystkim stabilne miejsca pracy i rozwój całego powiatu skarżyskiego.
Przemysł zbrojeniowy fundamentem przetrwania
Wnioski z trwającego za naszą wschodnią granicą konfliktu są jednoznaczne: nowoczesna armia to za mało, jeśli nie stoi za nią sprawna logistyka i zaplecze produkcyjne. Gen. Roman Polko podkreśla, że wojna w Ukrainie obnażyła brutalną prawdę o bezpieczeństwie narodowym.
Przykład Ukrainy pokazuje, że kiedy prowadzi się wojnę, trzeba mieć własny przemysł zbrojeniowy, zdolności remontowe i produkcyjne oraz możliwość uzupełniania amunicji. Jeśli tego nie ma, sama armia nie wystarczy
– zaznacza generał.
Obecnie kluczowa dla uruchomienia środków ustawa czeka na decyzję prezydenta. Jeśli wejdzie w życie, Mesko może stać się jednym z najnowocześniejszych zakładów amunicyjnych w tej części Europy.
Edyta Olszewska

