Gdy w Teatrze Żeromskiego trwają przygotowania do premier, za kulisami szykuje się scenariusz jak z dreszczowca. Resort kultury, zamiast wspierać region, który pod rządami opozycyjnego dziś PiS-u stał się kulturalną perełką, grozi zerwaniem umów. Jeśli Warszawa powie „dość”, świętokrzyska kultura może stanąć nad przepaścią.
Miliony pod znakiem zapytania
Stawka jest gigantyczna. Muzeum Zamkowe w Sandomierzu może stracić rocznie 2,5 miliona złotych. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja Muzeum Narodowego w Kielcach, które wraz ze swoimi oddziałami (m.in. w Wiślicy i Oblęgorku) otrzymuje z resortu około 10 milionów złotych.
Bardzo poważnie zastanawiamy się nad losem innych instytucji kultury w województwie świętokrzyskim(…). Rozważamy wypowiedzenie umów o współprowadzeniu tych instytucji
– – wypalił bez ogródek wiceminister Krawczyk na antenie TVP3 Kielce w Likwidacji
W Muzeum Narodowym zapanowała konsternacja. Dyrekcja w oficjalnym oświadczeniu przyznaje, że o żadnych planach „odcięcia od kasy” oficjalnie nie wie. Wygląda na to, że o swoim losie muzealnicy dowiadują się… z telewizora!
„Generują konflikt za konfliktem!”
Politycy Prawa i Sprawiedliwości nie zostawiają na działaniach resortu suchej nitki. Widzą w tym czystą złośliwość i karanie regionu za polityczne sympatie.
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego generuje konsekwentnie konflikt już nie tylko w sprawie teatru Żeromskiego
– punktuje Anna Krupka, szefowa struktur PiS w regionie.
Według PiS, koalicja rządząca w Warszawie nie potrafi znieść sukcesów Świętokrzyskiego pod batutą marszałek Renaty Janik i szuka pretekstu, by uderzyć w finanse.
Teatr w zawieszeniu, dyrektora brak
Cała afera zaczęła się od Teatru im. Stefana Żeromskiego. Od niemal roku trwa pat: Jacek Jabrzyk wygrał konkurs na dyrektora, ale umowy wciąż nie ma, bo samorząd i ministerstwo nie potrafią się dogadać. Pracownicy są wykończeni niepewnością.
Proszę sobie wyobrazić, że od niemal roku pracujecie w miejscu, którego przyszłość jest nieznana, niepewna
– komentuje Luiza Buras-Sokół z kieleckiego teatru.
Sprawa oparła się o sąd i już 4 lutego Wojewódzki Sąd Administracyjny zajmie się skargą Jabrzyka. Prawnicy ostrzegają jednak resort: nie można ot tak, „za karę”, wypowiedzieć umowy muzeum w Sandomierzu, bo w Kielcach trwa spór o teatr.
Ewa Sztechman

