Śpiew, który porusza serca, tradycja spotykająca się z młodością i scena, z której najlepsi ruszą dalej, aż na arenę międzynarodową. Za nami finał 19. Świętokrzyskiego Festiwalu Kolęd i Pastorałek im. ks. Piotra Klimczyka. Kielce znów zabrzmiały Bożym Narodzeniem.
Najpiękniejsze kolędy i pastorałki wybrzmiały w kościele bł. Jerzego Matulewicza na kieleckich Ślichowicach. Gala Finałowa była zwieńczeniem kilkutygodniowych przesłuchań i muzycznych zmagań, które na początku grudnia odbywały się w Katolickim Liceum Ogólnokształcącym im. św. Stanisława Kostki.
Honorowym gościem wydarzenia był biskup Jan Piotrowski, który podkreślał znaczenie festiwalu dla regionu i wspólnoty.
Cieszę się, że festiwal wciąż odbywa się w Kielcach w tym wyjątkowym, bożonarodzeniowym czasie. To dowód, że kolęda i pastorałka wciąż żyją, uczą miłości do Boga i ludzi. W tych pieśniach jest piękny katechizm codziennego życia
– mówił biskup kielecki.
Muzyka sprzed wieków i młodzi artyści z pasją
Bezkonkurencyjni w kategorii zespołów wokalno-instrumentalnych młodszych okazali się Notulae – Zespół Muzyki Dawnej z Kielc.
Gramy muzykę średniowieczną i renesansową na replikach dawnych instrumentów. Jesteśmy zespołem wielopokoleniowym – najmłodszy muzyk chodzi jeszcze do przedszkola. Kochamy historyczne stroje i dawną muzykę
– opowiadała Maria Wieleńska.
Ich występ był jednym z tych, które publiczność zapamięta na długo – pełen autentyczności, pasji i niezwykłego klimatu.
Pop, sacrum i ambitne plany na przyszłość
Wśród starszych zespołów wokalno-instrumentalnych wyróżniła się Fabryka Bzu z Włoszczowy.
Poruszamy się na pograniczu popu i muzyki rozrywkowej, ale bardzo bliska jest nam także muzyka sakralna. W tym roku chcemy stworzyć autorski materiał
– zdradził Jan Kusa, jeden z członków zespołu.
Nagrodę dyrektora festiwalu odebrała Szkolno-Gminna Orkiestra Dęta z Morawicy wraz z zespołem Małe Wolanecki – za konsekwencję, poziom i wyjątkową energię sceniczną.
Świętokrzyskie jedzie dalej, aż do Będzina
Laureaci festiwalu będą reprezentować region podczas kolejnych etapów konkursu, w tym na prestiżowej scenie w Będzin, gdzie Świętokrzyskie zabrzmi w międzynarodowym gronie.
To dowód, że lokalna tradycja może mieć ogólnopolski, a nawet światowy zasięg.
Ewa Sztechman

