To będzie piątek z gatunku tych, które zapamiętuje się na długo. Derby ambicji, prestiżu i ligowych emocji. Korona Kielce poznała termin jednego z najgorętszych meczów rundy: starcia z Radomiak Radom. Kibice już zacierają ręce.
Za Koroną pierwszy tydzień zgrupowania na południu Europy. Zespół rozpoczął przygotowania jako jeden z pierwszych w całej lidze, a już dzień po nowym roku wyleciał do Turcji. Najpierw Side, teraz Antalya. Tam Żółto-Czerwoni spędzą w sumie aż trzy tygodnie.
Jacek Zieliński podkreśla, że ten czas jest wykorzystywany maksymalnie. Pogoda sprzyja, murawy są w idealnym stanie, a co najważniejsze, obyło się bez urazów. Zawodnicy wrócili po urlopach dobrze przygotowani fizycznie i mentalnie, a monotonia pierwszych dni ciężkiej pracy właśnie się kończy.
Jestem bardzo zadowolony z tego pierwszego tygodnia. Raz, że dopisuje nam pogoda, bo poza jednym popołudniem, póki co warunki do treningu mamy wyśmienite. Dwa, trenujemy na świetnie przygotowanych boiskach. Zrealizowaliśmy cały plan treningowy bez żadnych urazów, co jest bardzo ważne
– mówi trener Korony.
Teraz zaczyna się etap, na który czekają kibice i piłkarze: piłka, rytm meczowy i rywalizacja o miejsce w składzie.
Wielkie sparingi, wielkie nazwiska. Tu nie będzie taryfy ulgowej
W Antalyi Korona wchodzi na wyższe obroty. Przed zespołem cztery mecze kontrolne z rywalami, którzy w Europie nie są anonimowi. To właśnie w tych spotkaniach zacznie się krystalizować wyjściowa jedenastka na pierwsze ligowe starcia.
Teraz zacznie nam się już praca stricte piłkarska. Chcemy poprawiać każdy element gry zarówno w defensywie, jak i w ofensywie, szczególnie w fazie finalizacji. Trwa walka o to, aby wykrystalizowała się podstawowa jedenastka
– podkreśla Zieliński.
Sparingi mają być poligonem doświadczalnym, ale też brutalnym testem. Bez sentymentów i bez miejsca na przypadek.
A po powrocie… piątek trzynastego i prestiżowy bój
Gdy Korona zakończy turecki etap przygotowań i wróci do Polski, nie będzie czasu na łagodne wejście w ligową rzeczywistość. Departament Logistyki Rozgrywek ustalił, że mecz 21. kolejki PKO BP Ekstraklasa z Radomiak Radom odbędzie się w piątek, 13 lutego, o godzinie 18.
Data działa na wyobraźnię, a stawka tylko ją podkręca. To spotkanie, które zawsze niesie dodatkowy ładunek emocji i prestiżu. I właśnie pod ten mecz, gdzie margines błędu będzie minimalny, Korona teraz haruje w tureckim słońcu.
Korona postawiła na wcześniejszy start, długie zgrupowanie i intensywność. Plan jest jasny: gdy inni będą dopiero łapać rytm, Żółto-Czerwoni mają być już rozpędzeni. Czy to wystarczy, by piątek trzynastego okazał się szczęśliwy? Odpowiedź poznamy już w lutym.
Marta Grasegger

