To nie była kolejna urzędowa narada do odhaczenia w kalendarzu. W Starostwie Powiatowym w Kielcach padły słowa, które wybrzmiewają mocno: dzieci wymagających opieki zastępczej jest coraz więcej, a system musi reagować szybciej. Bez chaosu, bez zwłoki i bez przerzucania odpowiedzialności.
W sali narad Starostwo Powiatowe w Kielcach spotkali się przedstawiciele kluczowych instytucji odpowiedzialnych za pomoc dzieciom i rodzinom. Byli pracownicy Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Kielcach, reprezentanci Świętokrzyski Urząd Wojewódzki i Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego, policjanci oraz przedstawiciele GOPS-ów, MOPS-ów i Centrów Usług Społecznych z terenu powiatu kieleckiego.
Cel był jasny: wypracować wspólne, czytelne zasady działania w sytuacjach kryzysowych – od pierwszego sygnału, że dziecko potrzebuje pomocy, po realne wsparcie dla rodzin zastępczych.
Coraz więcej dzieci, coraz mniej czasu na decyzje
Uczestnicy nie owijali w bawełnę. Statystyki pokazują wyraźny wzrost liczby dzieci, które muszą trafić do pieczy zastępczej. A to oznacza presję czasu, emocje i konieczność sprawnego współdziałania wielu instytucji naraz.
Dlatego rozmowy skupiły się na tym, co kuleje najbardziej: przepływie informacji, długości procedur i braku jednolitych ścieżek postępowania. Padały konkretne propozycje zmian – tak, by decyzje zapadały szybciej, a opiekunowie nie zostawali sami z problemem.
Wspólne procedury zamiast improwizacji
Dyskusja miała wybitnie praktyczny charakter. Mówiono o lepszej koordynacji działań w terenie, jasno określonych standardach komunikacji między PCPR a gminnymi i miejskimi ośrodkami pomocy oraz o mechanizmach natychmiastowego wsparcia w sytuacjach nagłych.
Chodzi o jedno: skrócić drogę od zgłoszenia do realnej pomocy i sprawić, by każda instytucja wiedziała dokładnie, co i kiedy powinna zrobić.
Odporność psychiczna to nie dodatek
Ważnym punktem spotkania było wystąpienie Lidia Świeboda-Toborek, psycholog z PCPR w Kielcach. Prelekcja dotyczyła odporności psychicznej – zarówno dzieci, jak i rodzin zastępczych oraz pracowników systemu.
Podkreślono, że bez stałego wsparcia psychospołecznego nawet najlepsze procedury nie zadziałają. Rozmawiano o potrzebie szkoleń, programów terapeutycznych i realnego zaplecza psychologicznego dla opiekunów.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Efekty tej współpracy mają być odczuwalne w praktyce: krótszy czas oczekiwania na decyzje, lepsza koordynacja działań służb, większa dostępność pomocy psychologicznej i jasna ścieżka kontaktu między urzędami, policją i ośrodkami pomocy.
Rodziny zastępcze oraz osoby pracujące w pomocy społecznej powinny śledzić komunikaty PCPR w Kielcach – zapowiadane są kolejne szkolenia i konkretne zmiany proceduralne.
W sali narad Starostwo Powiatowe w Kielcach spotkali się przedstawiciele kluczowych instytucji odpowiedzialnych za pomoc dzieciom i rodzinom. Byli pracownicy Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Kielcach, reprezentanci Świętokrzyski Urząd Wojewódzki i Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego, policjanci oraz przedstawiciele GOPS-ów, MOPS-ów i Centrów Usług Społecznych z terenu powiatu kieleckiego.
Cel był jasny: wypracować wspólne, czytelne zasady działania w sytuacjach kryzysowych – od pierwszego sygnału, że dziecko potrzebuje pomocy, po realne wsparcie dla rodzin zastępczych.
Coraz więcej dzieci, coraz mniej czasu na decyzje
Uczestnicy nie owijali w bawełnę. Statystyki pokazują wyraźny wzrost liczby dzieci, które muszą trafić do pieczy zastępczej. A to oznacza presję czasu, emocje i konieczność sprawnego współdziałania wielu instytucji naraz.
Dlatego rozmowy skupiły się na tym, co kuleje najbardziej: przepływie informacji, długości procedur i braku jednolitych ścieżek postępowania. Padały konkretne propozycje zmian – tak, by decyzje zapadały szybciej, a opiekunowie nie zostawali sami z problemem.
Wspólne procedury zamiast improwizacji
Dyskusja miała wybitnie praktyczny charakter. Mówiono o lepszej koordynacji działań w terenie, jasno określonych standardach komunikacji między PCPR a gminnymi i miejskimi ośrodkami pomocy oraz o mechanizmach natychmiastowego wsparcia w sytuacjach nagłych.
Chodzi o jedno: skrócić drogę od zgłoszenia do realnej pomocy i sprawić, by każda instytucja wiedziała dokładnie, co i kiedy powinna zrobić.
Odporność psychiczna to nie dodatek
Ważnym punktem spotkania było wystąpienie Lidia Świeboda-Toborek, psycholog z PCPR w Kielcach. Prelekcja dotyczyła odporności psychicznej – zarówno dzieci, jak i rodzin zastępczych oraz pracowników systemu.
Podkreślono, że bez stałego wsparcia psychospołecznego nawet najlepsze procedury nie zadziałają. Rozmawiano o potrzebie szkoleń, programów terapeutycznych i realnego zaplecza psychologicznego dla opiekunów.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Efekty tej współpracy mają być odczuwalne w praktyce: krótszy czas oczekiwania na decyzje, lepsza koordynacja działań służb, większa dostępność pomocy psychologicznej i jasna ścieżka kontaktu między urzędami, policją i ośrodkami pomocy.
Rodziny zastępcze oraz osoby pracujące w pomocy społecznej powinny śledzić komunikaty PCPR w Kielcach – zapowiadane są kolejne szkolenia i konkretne zmiany proceduralne.
Ewa Sztechman

