Krwawa noc w Starachowicach wstrząsnęła miastem i wywołała burzę w sieci. 19-latek z Kolumbii nie żyje po ugodzeniu nożem, a policja zatrzymała sześć osób tej samej narodowości. To nie jedyny głośny epizod z udziałem Kolumbijczyków w Polsce w ostatnich miesiącach. Lawinowy wzrost przestępczości, bójki z nożami i dramaty na ulicach toczą się coraz częściej, to niestety znak rozpoznawczy przybyszów z tego kraju.
To miał być zwykły weekend. Tymczasem w nocy z 21 na 22 grudnia do szpitala trafił młody mężczyzna z poważną raną kłutą. Według informacji asp. Maciej Ślusarczyk z zespołu prasowego Komenda Wojewódzka Policji w Kielcach, 19-latek został przewieziony karetką, ale po północy lekarze potwierdzili jego śmierć. To dramatyczny finał feralnej nocy.
Policja szybko wszczęła śledztwo pod nadzorem prokuratora i zatrzymała sześć osób – wszyscy to obywatele Kolumbii. Na razie nie ujawniono, kto pchnął ofiarę nożem i jakie były motywy wydarzenia – ale śledczy nie wykluczają dalszych zatrzymań.
Trend, który niepokoi
Choć ludzie z Ameryki Łacińskiej, w tym Kolumbijczycy, przyjeżdżają do Polski głównie za pracą, statystyki policyjne pokazują niepokojący trend – liczba przestępstw popełnianych przez obywateli Kolumbii rośnie lawinowo. Jeszcze w 2022 r. było ich zaledwie kilku, w 2024 r. już ponad sto, a pierwsze półrocze tego roku niemal zrównało się z rokiem poprzednim pod względem liczby podejrzanych Kolumbijczyków w policyjnych rejestrach.
Wśród zarzutów pojawiają się m.in. prowadzenie po pijanemu, bójki z użyciem noża, czy nawet gwałty – przypadki, które w przeszłości trafiały na nagłówki lokalnych portali i mediów społecznościowych. wPolsce24
Starachowice w szoku
Starachowiczanie z niedowierzaniem obserwują rozwój wydarzeń. Miasto, które raczej nie kojarzyło się z tak brutalnymi zbrodniami, teraz staje na ustach wszystkich. W tle pojawiają się pytania o to, jak wygląda integracja imigrantów, jaka jest skala zjawiska i czy polskie służby są przygotowane na rosnące wyzwania związane z migracją zza oceanu.
Komenda Wojewódzka Policji nie ujawnia, jakie są związki między zatrzymanymi Kolumbijczykami a ofiarą. Na razie nie wiadomo też, czy incydent miał charakter bójki w grupie, czy był efektem wcześniejszych napięć. Śledczy zapowiadają, że dopiero po przesłuchaniach i badaniu materiałów dowodowych będą mogli powiedzieć więcej.
Marta Grasegger

