Pińczów wstrzymał dzisiaj oddech, ponieważ człowiek, który przez blisko 20 lat wyznaczał rytm życia nad Nidą, postanowił złozyć mandat. Włodzimierz Badurak, postać niemal nierozerwalnie złączona z pińczowskim ratuszem, ogłosił swoją rezygnację, wywołując lawinę komentarzy i polityczne trzęsienie ziemi w regionie. To nie jest zwykła zmiana warty, ale zamknięcie rozdziału, który trwał pięć kadencji i zmienił oblicze gminy.
Burmistrz Włodzimierz Badurak, który rządził Pińczowem od 2006 roku, o swoim odejściu poinformował mieszkańców w mediach społecznościowych. Choć do okrągłego jubileuszu 20-lecia brakowało zaledwie kilku miesięcy, życie napisało własny scenariusz.
Zdrowie ważniejsze niż urząd
Powód rezygnacji jest bolesny i osobisty. Burmistrz, znany z ogromnej aktywności, przyznał, że zmaga się z chorobą neurologiczną, która mimo intensywnego leczenia, stanęła na drodze do dalszego pełnienia obowiązków. W swoim oświadczeniu zachował jednak klasę i spokój, z którego słynął przez lata.
Choroba neurologiczna – mimo podjętego leczenia – uniemożliwia mi dalsze wykonywanie obowiązków burmistrza z pełnym zaangażowaniem
– wyjaśnił w oświadczeniu Badurak, kładąc u kresu swojej kariery nacisk na uczciwość wobec wyborców.
Jednocześnie ustępujący włodarz uspokaja mieszkańców co do przyszłości gminy.
Miasto i gmina funkcjonują stabilnie, realizowane inwestycje są kontynuowane, a sytuacja finansowa samorządu jest dobra
– skonstatował.
Kto przejmuje stery? Urząd w rękach wiceburmistrz
Mimo sensacyjnego obrotu spraw, w pińczowskim magistracie nie ma miejsca na chaos. Procedury ruszyły natychmiast, a nad ciągłością pracy czuwa Beata Kita, dotychczasowa zastępczyni burmistrza.
Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym, w przypadku wygaśnięcia mandatu burmistrza jego obowiązki przejmuje zastępca burmistrza. Urząd funkcjonuje więc na dotychczasowych zasadach do czasu wyboru nowego burmistrza
– wyjaśnia Beata Kita, potwierdzając, że rezygnacja wpłynęła do urzędu 28 stycznia.
Wyścig z czasem: Wybory jeszcze w kwietniu
Pińczów czekają teraz gorące miesiące. Prawo jest nieubłagane – po wygaśnięciu mandatu komisarz wyborczy musi ogłosić nowe głosowanie. Mieszkańcy pójdą do urn w ciągu najbliższych 90 dni, co oznacza, że nazwisko nowego gospodarza miasta poznamy najpóźniej pod koniec kwietnia 2026 roku.
Włodzimierz Badurak żegna się z urzędem z podniesioną głową, dziękując wszystkim, z którymi budował dzisiejszy Pińczów.
Pełnienie funkcji burmistrza Pińczowa było dla mnie wielkim zaszczytem
– podsumował, kończąc tym samym najważniejszy etap w swoim życiu zawodowym.
Adam Wijas

