Sąd Rejonowy w Kielcach ogłosił wyrok w sprawie 26-letniego Wiktora M., którego zatrzymanie latem 2025 roku wstrząsnęło miastem. Mężczyzna, który polował na młode dziewczynki na kieleckich ulicach, nie tylko trafi do celi, ale został objęty szeregiem zakazów i nakazem specjalistycznej terapii.
Sąd uznał, że jego działanie wykraczało daleko poza zwykłe naruszenie nietykalności.
Atak w biały dzień
Dramatyczne zdarzenia rozegrały się 5 lipca 2025 roku. Wiktor M. zaatakował małoletnią poniżej 15. roku życia na jednej z ulic Kielc. Z ustaleń procesowych wynika, że nie było to przypadkowe dotknięcie – oskarżony napastował dziewczynkę i odstąpił dopiero wtedy, gdy ofiara oraz jej koleżanka zaczęły głośno krzyczeć, przyciągając uwagę osób postronnych.
Mężczyzna został namierzony i zatrzymany trzy dni później. Prokuratura Rejonowa Kielce-Wschód postawiła mu dwa ciężkie zarzuty: usiłowanie dopuszczenia się innej czynności seksualnej wobec dziecka oraz posiadanie zakazanych treści.
Mroczna zawartość komputera
W trakcie śledztwa na jaw wyszły kolejne przerażające fakty. Podczas przeszukania sprzętu należącego do 26-latka zabezpieczono gigantyczną kolekcję materiałów pedofilskich tj. 77 plików wideo o charakterze pornograficznym z udziałem małoletnich, 789 plików graficznych o tej samej tematyce, a także treści zawierające materiały z udziałem dzieci oraz zwierząt (zoofilia).
Wyrok: Więzienie to nie wszystko
Sędzia Dariusz Witkowski, uzasadniając wyrok, podkreślił determinację sprawcy i fakt, że tylko reakcja otoczenia zapobiegła gorszemu scenariuszowi. Wiktor M. został skazany na 2 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Mimo że mężczyzna w marcu 2026 roku opuścił tymczasowy areszt, ogłoszony dziś wyrok oznacza, że po jego uprawomocnieniu będzie musiał wrócić za kraty, by odbyć pozostałą część kary (około 23 miesięcy). Sąd nałożył na niego również obowiązek poddania się terapii zaburzeń preferencji seksualnych, co ma zapobiec kolejnym atakom w przyszłości.
Wyrok nie jest prawomocny i strony mają prawo do złożenia apelacji.
Marta Grasegger

