Na trasie ekspresowej S7, w pobliżu MOP Suchedniów, doszło w poniedziałek rano do pożaru ciągnika siodłowego. Zapaliła się turbina pojazdu. Ruch w kierunku Kielc odbywa się obecnie jednym pasem ruchu.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb ratunkowych kilka minut przed godziną 10:00. Na miejsce natychmiast skierowano zastępy straży pożarnej.
Otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze ciężarówki na trasie S7, w kierunku Kielc, mniej więcej na wysokości MOP Suchedniów. Po dojeździe strażaków na miejsce zdarzenia okazało się, że doszło do pożaru turbiny ciągnika siodłowego
– poinformował nas mł. kpt. Rafał Maciejczak, oficer prasowy KP PSP w Skarżysku-Kamiennej.
Działania strażaków i kontrola pojazdu
Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i przystąpili do szczegółowej kontroli pojazdu. Sprawdzono temperaturę turbiny oraz przeprowadzono dokładne oględziny całego zestawu.
Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, kontroli temperatury turbiny oraz sprawdzeniu kamerą termowizyjną pojazdu i naczepy na obecność ukrytych zarzewi ognia oraz sorpcji rozlanego oleju z jezdni
– dodał oficer prasowy.
Użycie kamery termowizyjnej pozwoliło upewnić się, że w pojeździe nie pozostały ukryte ogniska pożaru, które mogłyby ponownie doprowadzić do zapalenia.
Jeden pas ruchu w kierunku Kielc
W wyniku zdarzenia ruch na S7 w kierunku Kielc został ograniczony. Pojazdy poruszają się obecnie jednym pasem, co powoduje utrudnienia i wydłużenie czasu przejazdu na tym odcinku trasy.
Kierowcy jadący w stronę stolicy województwa świętokrzyskiego powinni liczyć się z opóźnieniami.
Marta Grosseger

