To czarny scenariusz dla tysięcy pacjentów ortopedycznych z całej Polski. Słynny szpital „Górka” w Busku-Zdroju, gdzie lekarze przywracają sprawność chorym na kolana i biodra, musiał drastycznie zahamować. Powód? Pieniądze. Narodowy Fundusz Zdrowia nie zapłacił lecznicy 2 milionów złotych za tzw. nadwykonania. Zamiast ośmiu operacji dziennie, wykonuje się… jedną.
Pacjenci w pułapce: „Bez operacji nie mogłam chodzić”
Pani Janina i pani Jolanta to tylko dwie z setek osób, które dzięki fachowcom z „Górki” znów stanęły na nogi. Jednak dla tych, którzy dopiero czekają w kolejce na endoprotezę, wiadomości są tragiczne. Szpital, który tygodniowo przeprowadzał około 30 operacji, musiał wprowadzić drastyczne oszczędności.
Dla nas priorytetem jest pacjent, ale musimy też liczyć koszty. Zmniejszyliśmy liczbę zabiegów z sześciu-ośmiu dziennie do zaledwie jednego lub dwóch
– przyznaje ze smutkiem Artur Duda, dyrektor ds. lecznictwa.
Propozycja NFZ: Ugoda czy jałmużna?
Spór idzie o wielkie pieniądze. NFZ zaproponował szpitalowi wypłatę zaledwie 700 tysięcy złotych z należnych 2 milionów. Dyrekcja i związkowcy powiedzieli stanowcze „nie”. Uważają, że praca została wykonana, pacjenci zoperowani, a koszty materiałów i leków poniesione.
NFZ odbija piłeczkę, twierdząc, że budżet jest sztywny i nie ma obowiązku płacenia za to, co wykonano ponad limit zapisany w umowie. „Propozycja jest zgodna z prawem” – czytamy w oficjalnym oświadczeniu Funduszu.
Zagrożone inwestycje i nowoczesny robot
Brak zapłaty to nie tylko problem z dzisiejszymi zabiegami. To także cios w przyszłość szpitala. Pod znakiem zapytania stanął zakup nowoczesnego robota chirurgicznego oraz budowa nowej sali operacyjnej. Pracownicy są zdeterminowani i zapowiadają protesty, licząc na zwrot przynajmniej 60 proc. wypracowanych środków.
Apel o pomoc trafił już do ministra zdrowia oraz prezydenta Karola Nawrockiego. Czy politycy uratują jedną z najlepszych ortopedii w kraju, czy pacjenci będą musieli czekać na ulgę w bólu latami? To się okaże w najbliższych tygodniach. Rzecz w tym, że niektórzy pacjenci czekali na swoją operację już wystarczająco długo…
Edyta Olszewska

