Biuro Joanny Senyszyn w Kielcach odzyskuje dawny wygląd po ataku wandali. W środę, 22 lipca, lokal przy ulicy Targowej sprzątali nie tylko członkowie i sympatycy Nowej Fali, ale także przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej.
Przypomnijmy, do dewastacji budynku doszło z 6 na 7 lipca tego roku. Na szybach i ścianie budynku ktoś namalował czerwonym sprejem obraźliwe napisy oraz rysunek. Zniszczone zostało również umieszczone w oknie zdjęcie Joanny Senyszyn.
Po dewastacji Joanna Senyszyn zapowiedziała, że zamiast eskalować konflikt, chce przywrócić lokal do porządku. W środę sama włączyła się w sprzątanie zniszczeń.
Ponad podziałami
– Spotykamy się w zasadzie w radosnym dniu, dlatego, że ponad podziałami partyjnymi mieliśmy zmywać ten haniebny napis. Okazało się jednak, że na szesnaścioro posłów z województwa świętokrzyskiego odpowiedział tylko poseł Artur Gierada – powiedziała Joanna Senyszyn.
Pomogli również przedstawiciele KO
W akcji porządkowania biura uczestniczyli także przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej. Ich obecność miała pokazać, że mimo różnic politycznych można wspólnie sprzeciwić się niszczeniu mienia i agresji.
Sprzątanie stało się symbolicznym gestem ponad podziałami. Uczestnicy podkreślali, że spory polityczne powinny rozstrzygać się w debacie, a nie poprzez akty wandalizmu.
Zniszczone biuro Joanny Senyszyn to smutny widok, który nie powinien mieć miejsca w naszym mieście. Zamiast tylko pisać ostre oświadczenia, nasi członkowie po prostu zakasali rękawy, wzięli środki czystości i pomogli usunąć skutki tego wandalizmu.
Jako Koalicja Obywatelska mówimy głośne NIE dla hejtu w przestrzeni publicznej. Zawsze będziemy potępiać agresję, niezależnie od tego, czyj szyld wisi nad drzwiami. Debata publiczna wymaga szacunku! – napisali w mediach społecznościowych przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej.
Policja prowadzi postępowanie
Sprawcy zniszczenia biura pozostają nieznani. Policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie osób odpowiedzialnych za dewastację.
Kieleckie biuro Joanny Senyszyn działa od niedawna. Po ataku wandali jego użytkownicy chcą jak najszybciej przywrócić lokal do normalnego funkcjonowania.

