Agresywnie zachowujący się 25-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany przez policjantów na Placu Wolności w Kielcach. Podczas kontroli wyszło na jaw, że mężczyzna już wcześniej otrzymał nakaz opuszczenia Polski. Po przeprowadzeniu odpowiednich procedur został eskortowany do granicy i przekazany stronie ukraińskiej.
Policjanci interweniowali w centrum Kielc
Do zatrzymania doszło we wtorek po południu, 20 października. Funkcjonariusze zwrócili uwagę na 25-latka, który zachowywał się agresywnie. W trakcie sprawdzania jego danych ustalili, że pod koniec marca Straż Graniczna zobowiązała go do opuszczenia terytorium Polski.
Mężczyzna nie wyjechał jednak z kraju. W kwietniu złożył wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej, co uruchomiło kolejną procedurę administracyjną.

Odmowa ochrony i przekazanie na granicy
W sierpniu Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wydał decyzję odmawiającą przyznania 25-latkowi ochrony międzynarodowej w Polsce. Po zatrzymaniu przez kieleckich policjantów mężczyzna został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej.
Do przekazania doszło w czwartek, 22 października. Obywatel Ukrainy został pod konwojem przewieziony do granicy, gdzie przekazano go stronie ukraińskiej.
Działania przeprowadzono przy współpracy policji i Straży Granicznej. Sprawa pokazuje, jak wygląda procedura przymusowego powrotu cudzoziemca, który nie ma podstaw do dalszego pobytu w Polsce.
Źródło: Policja
Czytaj także: Nowe osiedle zamiast opuszczonego wieżowca w Kielcach. Młoda 4 zmieni się nie do poznania

