Aż 24 placówkach oświatowych konieczna była ewakuacja uczniów i personelu. Łącznie w podkieleckich szkołach ewakuowano 1520 osób. Co dokładnie się wydarzyło?

W obecnej sytuacji geopolitycznej, a także licznych aktach dywersji czy atakach na regiony przygraniczne, każda informacja o zagrożeniu, jest traktowana bardzo poważnie. Tak też było i tym razem, gdy w kieleckich szkołach pojawiły się niepokojące informacje – zgłoszenia te zostały przyjęte z należytą powagą.
Alarm w kieleckich szkołach!
Do zdarzenia doszło 6 października 2026 r. w szkołach w okolicy Kielc. Do placówek kaskadowo przychodziły maile z wiadomościami o ładunkach wybuchowych. Bomby miały znajdować się w szkołach [więcej na ten temat tutaj]
Służby potraktowały zgłoszenie niezwykle poważnie, nawiązując kontakt z każdą z placówek, która była odbiorcą wiadomości.
– powiedział st. asp. Jacek Borek z zespołu prasowo – informacyjnego Komendy Miejskiej Policji w Kielcach., cytowany przez „WKielcach.info”.
Ewakuacja 1520 osób!
Po alarmujących wiadomościach, wezwano służby, a uczniowie, nauczyciele i pracownicy administracyjni oraz techniczni, opuścili placówki.
Działania prowadzone były na ogromną skalę, bo łącznie z kilkudziesięciu szkół ewaluowano aż 1520 osób. Następnie dokładnie sprawdzono budynki. Finalnie jednak nie stwierdzono obecności ładunków wybuchowych.
Zgłoszenia dotyczyły miejscowości: Wolica, Łukowa, Chęciny, Bolmin, Cedzyna, Polichno, Mójcza. Teraz policja będzie ustalać, kto był autorem maili z informacjami o bombie.


Jeden komentarz
Pingback: Patrole w szkołach. Znaleziono "niebezpieczne przedmioty"!