Industria Kielce gra dalej w Lidze Mistrzów! Kielczanie pokonali na wyjeździe HC Kriens-Luzern 32:30, choć jeszcze kilka minut przed końcem spotkania wynik był remisowy. Bohaterami zwycięskiego meczu zostali Théo Monar, zdobywca ośmiu bramek, oraz Aleks Vlah, który rozstrzygnął losy pojedynku w dramatycznej końcówce. Wygrana zapewniła drużynie Krzysztofa Lijewskiego awans do fazy zasadniczej rozgrywek.
Środowy mecz w Lucernie miał ogromną stawkę. Oba zespoły przystępowały do niego z dorobkiem czterech punktów, a zwycięzca mógł zapewnić sobie dalszą grę w najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywkach klubowych.
Industria musiała sobie radzić bez kilku kontuzjowanych zawodników, w tym Arkadiusza Moryty, Szymona Sićki, Luki Klaricy, Milorada Bakicia i Dylana Nahiego. Mimo osłabień kielczanie pokazali charakter.
Od czterech bramek przewagi do nerwowej końcówki
Początek należał do gospodarzy, którzy prowadzili 5:3. Industria szybko jednak przejęła inicjatywę. Świetnie współpracowali Julien Bos i Théo Monar, a po trafieniu Arcioma Karaleka z rzutu karnego przewaga gości wzrosła do czterech bramek (14:10). Na przerwę kielczanie schodzili z prowadzeniem 19:17.
Po zmianie stron Szwajcarzy odrobili straty. W 36. minucie było już 21:21. Później nie brakowało ostrych starć, a Jerome Muller z zespołu gospodarzy zobaczył czerwoną kartkę za faul na Michale Olejniczaku.
Kwadrans przed końcem Industria prowadziła 26:24, a chwilę później 27:24. Wydawało się, że kielczanie kontrolują spotkanie. Gospodarze jednak nie odpuścili i w 53. minucie doprowadzili do remisu 29:29.
Vlah rozstrzygnął mecz. Kielce świętują awans!
O wszystkim zdecydowały ostatnie minuty. Na półtorej minuty przed końcem Aleks Vlah wyprowadził Industrię na prowadzenie 31:30. Następnie popisał się skuteczną interwencją w obronie i zdobył bramkę, która przypieczętowała zwycięstwo.
Ważną rolę odegrał również bramkarz Dejan Milosavljev, który kilkakrotnie ratował zespół w trudnych momentach, w tym broniąc rzut karny. Najskuteczniejszym zawodnikiem Industrii był Théo Monar – osiem bramek.
Dzięki wygranej 32:30 kielczanie zapewnili sobie drugie miejsce w grupie F i awans do fazy zasadniczej Ligi Mistrzów. HC Kriens-Luzern będzie kontynuował europejską rywalizację w Lidze Europejskiej.
Robert Bagiński

