Świętokrzyskie karate nie potrzebowało długiego rozbiegu. Nowy sezon rozpoczął się od dużej międzynarodowej imprezy w Kielcach i pokaźnej kolekcji medali wywalczonych przez zawodników z regionu. Teraz poprzeczka idzie jeszcze wyżej. Już 3 i 4 października najlepsi z nich staną na matach w Rydze podczas Mistrzostw Europy EKO.
To był naprawdę mocny początek sportowej jesieni. 19 września Kielce stały się areną European Fullcontact Karate Cup for Clubs. Do stolicy województwa świętokrzyskiego przyjechało około 350 zawodników z 60 klubów i 10 państw.
Organizatorem zawodów był Kielecki Klub Sportowy Karate, a formuła imprezy pozwoliła rywalizować przedstawicielom różnych kategorii wiekowych – od juniorów, przez młodzieżowców i seniorów, aż po mastersów.
Co istotne, turniej nie zamykał się na jedno środowisko czy organizację. Na matach spotkali się karatecy z różnych europejskich federacji i klubów. Dla młodych zawodników oznaczało to coś więcej niż walkę o podium: możliwość sprawdzenia się z nieznanymi wcześniej przeciwnikami i zebrania doświadczenia, którego nie da się zastąpić treningiem we własnym dojo.
Świętokrzyskie zebrało pokaźną kolekcję medali
Gospodarze wykorzystali swoją szansę. Medale w kumite zdobywali reprezentanci czterech klubów z województwa świętokrzyskiego.
Na najwyższym stopniu podium stanęli Wiktoria Aleksandrowicz ze Skarżyskiego Klubu Sportów Walki, Lena Strójwąs z Klubu Karate Morawica oraz Weronika Kęćko i Przemysław Gmyrek z Kieleckiego Klubu Sportowego Karate.
To jednak tylko część regionalnego dorobku. Srebrne i brązowe medale zdobywali również karatecy ze Skarżyska-Kamiennej, Końskich, Morawicy i Kielc. W samym Kieleckim Klubie Sportowym Karate na podium znalazła się liczna grupa zawodników – od kategorii J14 po seniorów i mastersów.
Dla części uczestników kielecki turniej był jednak przede wszystkim ostatnim poważnym sprawdzianem przed znacznie ważniejszą próbą.
Najlepsi pakują walizki. Kierunek: Ryga
Już 3–4 października w Rydze odbędą się Mistrzostwa Europy Europejskiej Organizacji Karate. Województwo świętokrzyskie będzie miało tam mocną reprezentację – swoich zawodników wysyła pięć klubów.
I nie jest to wyjazd „z zaproszenia”. Każdy z reprezentantów musiał wcześniej wywalczyć kwalifikację do europejskiego czempionatu.
W barwach Klubu Karate Morawica wystąpią Lena Strójwąs i Szymon Nowak. Skarżyski Klub Sportów Walki reprezentować będzie Dominik Potępa. Ze Senshi Starachowickiego Klubu Karate pojadą Maja Abramczyk i Maja Kaczmarska.
Liczna będzie ekipa Koneckiego Klubu Karate Kyokushin: Jakub Owczarek, Kacper Kurp, Martyna Białecka i Mateusz Gosek. Z kolei Kielecki Klub Sportowy Karate reprezentować będą Barbara Myszka i Michał Walczyszyn.
Zawodnicy wystąpią w kumite, a reprezentantki ze Starachowic także w kata.
Od Kielc do europejskiej elity
Dla regionalnego środowiska karate najbliższe tygodnie mogą być wyjątkowo interesujące. Wyniki European Fullcontact Karate Cup pokazały, że świętokrzyskie kluby dysponują szerokim zapleczem – medale zdobywali zarówno bardzo młodzi karatecy, jak i doświadczeni zawodnicy.
Ryga będzie już jednak zupełnie innym testem. Na Łotwie nie będzie miejsca na przypadek: prawo startu trzeba było wcześniej wywalczyć, a na matach spotkają się czołowi zawodnicy swoich kategorii.
Dla świętokrzyskiej ekipy to szansa nie tylko na medale. To również możliwość pokazania, że karate w regionie nie kończy się na pojedynczym mocnym klubie czy kilku nazwiskach. Kielce, Skarżysko-Kamienna, Morawica, Końskie i Starachowice tworzą dziś środowisko, które coraz śmielej wychodzi z regionalnych dojo na międzynarodowe maty.
Pierwszy egzamin w tym sezonie został zdany. Teraz czas na znacznie trudniejszy – Mistrzostwa Europy w Rydze.
Robert Bagiński

