Kieleccy Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się przemytem i dystrybucją narkotyków. Wśród podejrzanych byli członkowie jednej rodziny, a według śledczych lider gangu miał kierować działalnością przestępczą, przebywając w więzieniu.
Narkotyki trafiały z Hiszpanii do Polski
Śledczy ustalili, że grupa organizowała transporty narkotyków z Hiszpanii do Polski. Substancje miały następnie trafiać do odbiorców głównie na terenie województw śląskiego i małopolskiego.
Za przygotowanie dostaw miał odpowiadać mężczyzna mieszkający na stałe w Hiszpanii. W Polsce za odbiór oraz dalszą dystrybucję odpowiadali pozostali członkowie grupy.
Lider kierował grupą z więzienia
Według ustaleń funkcjonariuszy na czele gangu miał stać mężczyzna odbywający karę pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwa. Mimo pobytu w zakładzie karnym miał nadal wydawać polecenia i nadzorować działalność grupy.
W proceder mieli być zaangażowani również jego bliscy. Żona podejrzanego usłyszała zarzuty związane z praniem pieniędzy pochodzących z handlu narkotykami.
Zabezpieczono narkotyki i broń
Podczas akcji przeprowadzonej na terenie województw śląskiego i małopolskiego policjanci zatrzymali 11 osób. Łącznie zarzuty przedstawiono 12 podejrzanym.
W trakcie przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli m.in. mefedron, MDMA, kokainę, marihuanę, LSD i haszysz. Policjanci znaleźli również broń palną z amunicją, wagi elektroniczne, telefony oraz przedmioty mogące mieć znaczenie dla śledztwa.
Dziewięć osób trafiło do aresztu
Podejrzani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przemytu oraz wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków. Domniemany lider odpowie dodatkowo za kierowanie grupą.
Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec dziewięciu osób tymczasowy areszt. Śledztwo nadal trwa, a funkcjonariusze nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Źródło: Centralne Biuro Śledcze Policji

