49-letni mieszkaniec gminy Daleszyce odpowie za wyjątkowo nieodpowiedzialne zachowanie na drodze. Mężczyzna spowodował kolizję, a jego jazda zakończyła się uderzeniem w przydrożne drzewo. Jak się okazało, miał ponad 2 promile alkoholu i nie powinien w ogóle prowadzić samochodu.
Najpierw kolizja, potem uderzenie w drzewo
Do zdarzenia doszło w poniedziałkowe popołudnie. Kierujący fiatem 49-latek doprowadził do zderzenia z samochodem marki Iveco, prowadzonym przez trzeźwego 43-latka. Po kolizji stracił panowanie nad autem, zjechał z drogi i uderzył w drzewo.
Policjanci odkryli kolejne przewinienie
Badanie alkomatem wykazało, że kierowca miał ponad 2 promile alkoholu. Sprawdzenie w policyjnych bazach ujawniło również, że obowiązywał go dwuletni zakaz prowadzenia pojazdów, orzeczony przez sąd w 2025 roku.
Szybki wyrok sądu
49-latek został zatrzymany, a jego sprawę rozpoznano w trybie przyspieszonym. Sąd orzekł wobec niego 3 miesiące pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na 2 lata, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, 10 tys. zł grzywny, 5 tys. zł nawiązki oraz obowiązek pokrycia kosztów postępowania.
Policja przypomina, że jazda pod wpływem alkoholu i łamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów to poważne przestępstwa, które stwarzają ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.
Źródło: KMP w Kielcach

