Mieszkańcy kieleckiego osiedla Pod Dalnią wciąż nie mogą otrząsnąć się po tragedii, do której doszło przy ulicy Jagiełły. W jednym z mieszkań znaleziono ciała czterech osób. Sprawą zajmują się policjanci i prokuratorzy, a pierwsi świadkowie zostali już przesłuchani. Przed budynkiem pojawiły się znicze.
Cztery osoby nie żyją. Dramatyczne odkrycie na osiedlu Pod Dalnią
Do tragedii doszło we wtorek, 13 października, rano. Kilkanaście minut po godzinie 7 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące mężczyzny bez oznak życia, znajdującego się przy balkonie jednego z mieszkań w bloku przy ulicy Jagiełły w Kielcach.
Po przybyciu na miejsce policjanci musieli zająć się również agresywnym psem przebywającym w lokalu. Zwierzę zostało odłowione przez funkcjonariuszy i pracowników schroniska. Gdy służby weszły do mieszkania, odkryły ciała kolejnych trzech osób – kobiety i dwóch młodych mężczyzn.
Łącznie zginęły cztery osoby: trzech mężczyzn i kobieta. Według doniesień medialnych mogła to być jedna rodzina.
Śledczy sprawdzają, co wydarzyło się w mieszkaniu
Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratury. Śledczy zabezpieczają materiał dowodowy i odtwarzają przebieg wydarzeń. Przesłuchiwani są również świadkowie, którzy mogą pomóc w ustaleniu okoliczności tragedii.
Jedną z rozważanych przez prokuraturę hipotez jest tak zwane samobójstwo rozszerzone. Na tym etapie nie należy jednak traktować tej wersji jako ostatecznie potwierdzonej przyczyny śmierci. Okoliczności zdarzenia wymagają dokładnego wyjaśnienia.
Przed blokiem pojawiły się znicze
Tragedia poruszyła mieszkańców okolicy. Przed blokiem przy ulicy Jagiełły pojawiły się znicze, będące wyrazem pamięci o zmarłych.
Dla mieszkańców osiedla to trudne wydarzenie, które wywołało wiele pytań. Mieszkańcy podkreślają, że była to spokojna rodzina, w mieszkaniu nie odbywały się awantury. Odpowiedzi mają przynieść prowadzone czynności śledcze. Prokuratura będzie ustalać dokładny przebieg zdarzeń oraz przyczyny śmierci czterech osób.
Źródło: Echo Dnia
O tragedii pisaliśmy również TUTAJ: Horror w Kiecach. Ciało mężczyzny na balkonie, trzy ciała w mieszkaniu. Co się wydarzyło?


Jeden komentarz
Pingback: Boiska, kociarnia i nowe miejsca rekreacji. Kielczanie zdecydowali, na co pójdą miliony - Portal Kielecki - Wiadomości Kielce | Świętokrzyskie