To była uroczystość, jakiej nie widzi się na co dzień. W niedzielę, zabytkowa Bazylika Grobu Bożego w Miechowie stała się świadkiem wydarzenia łączącego wiekową tradycję z duchową misją wsparcia Ziemi Świętej. W szeregi Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu w Jerozolimie wstąpili wysocy rangą hierarchowie Kościoła, w tym biskup kielecki Jan Piotrowski oraz arcybiskup Henryk Jagodziński. W czasach, gdy pielgrzymki do kolebki chrześcijaństwa są utrudnione, Miechów, nazywany też „polską Jerozolimą”, przypomniał o swojej unikalnej roli na mapie świata.
Podniosłej inwestyturze, połączonej z uroczystą Eucharystią, przewodniczył kardynał Kazimierz Nycz. W swojej homilii podkreślił on, że bycie bożogrobcem to nie tylko zaszczyt, ale przede wszystkim pokorna służba.
Chodzi o to, aby wszystkie te działania były szczególnie ukierunkowane na Ziemię Świętą i Grób Pański. W przypadku biskupów oznacza to jeszcze pełniejsze głoszenie prawdy o Chrystusie ukrzyżowanym i zmartwychwstałym
– zaznaczył kardynał.
Ślubowanie na ołtarzu i rycerz w sutannie
Ceremonia miała niezwykle bogatą oprawę symboliczną. Nowi członkowie zakonu, wśród których znalazł się także biskup pomocniczy diecezji katowickiej Grzegorz Olszowski, złożyli rycerskie ślubowanie oraz podpisali tekst przysięgi, którą następnie złożyli na ołtarzu. Otrzymali oni charakterystyczne stroje zakonne oraz dystynktoria, stając się oficjalnie stróżami Bożego Grobu.
Biskup Jan Piotrowski przypomniał, że wybór Miechowa na miejsce uroczystości nie jest przypadkowy, gdyż znajduje się tu najstarsza w Europie kopia Grobu Pańskiego.
Cieszę się, że mogliśmy dołączyć do tej wspólnoty. To także znak naszej łączności z Ziemią Świętą, gdzie posługuje nasz misjonarz, ksiądz Dariusz, pracujący od kilku lat w Betlejem
– podkreślił Pasterz Diecezji Kieleckiej. Wyraził on również nadzieję, że Miechów będzie teraz licznie odwiedzany przez pielgrzymów, dla których wyjazd do Jerozolimy jest obecnie utrudniony.
Misja ponad granicami
Wstąpienie do zakonu to dla biskupów także wyraz solidarności z braćmi w wierze, których w Ziemi Świętej jest coraz mniej. Arcybiskup Henryk Jagodziński nie krył wzruszenia podczas uroczystości.
Czuję się zaszczycony, że mogę być częścią tej wspólnoty. W obecnej sytuacji wielu pielgrzymów nie może dotrzeć do Jerozolimy, dlatego takie miejsca jak Miechów nabierają szczególnego znaczenia
– zaznaczył arcybiskup.
Dodał również, że jako chrześcijanie jesteśmy zobowiązani wspierać braci w Ziemi Świętej.
Obecnie w Polsce zakon liczy około 360 osób, a na całym świecie jest to potężna wspólnota licząca 30 tysięcy członków – zarówno duchownych, jak i świeckich rycerzy oraz dam. Andrzej Sznajder, zwierzchnik zakonu w Polsce, wyjaśnił, że przystąpienie biskupów jest wyrazem łączności z Kościołem.
Tam, gdzie są nasi członkowie, chcemy, aby biskupi mieli świadomość, że stoją przy nich rycerze i damy zakonu
– podsumował.
Marta Grasegger

