Do groźnego wypadku drogowego doszło dzisiaj rano w miejscowości Piotrowiec (gmina Łopuszno). Na drodze wojewódzkiej zderzyły się czołowo dwa samochody osobowe. W wyniku zdarzenia ucierpiała jedna osoba, którą do szpitala musiał transportować śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Droga w miejscu wypadku została całkowicie zablokowana.
Zjechał na przeciwległy pas. Policja o przyczynach wypadku
Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu pojazdów przed godziną 10:00. Na miejsce natychmiast skierowano straż pożarną, policję oraz zespoły ratownictwa medycznego. Jak poinformował dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Wojewódzkiego świętokrzyskiej straży pożarnej, w wypadku uczestniczyły dwa auta tej samej marki.
Przebieg zdarzenia odtworzyła kielecka policja. Z wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że winę za doprowadzenie do zderzenia ponosi młodszy z kierowców.
25-letni kierowca skody, jadąc drogą wojewódzką w kierunku Łopuszna, najprawdopodobniej zasnął za kierownicą. Jego pojazd zjechał na przeciwny pas i tam zderzył się czołowo z drugą skodą, którą kierował 53-latek
– przekazała Portalowi Kieleckiemu podkomisarz Małgorzata Perkowska-Kiepas, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
Lądowanie LPR i blokada trasy wojewódzkiej
Siła uderzenia była na tyle duża, że stan starszego z kierowców wymagał natychmiastowej interwencji lekarskiej i szybkiego transportu do placówki medycznej. Na drodze wojewódzkiej w Piotrowcu wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który zabrał 53-letniego poszkodowanego do szpitala. Z kolei 25-letni sprawca wypadku został zbadany przez ratowników bezpośrednio na miejscu zdarzenia i nie wymagał hospitalizacji.
Przez kilkadziesiąt minut ruch w rejonie Piotrowca był całkowicie sparowany. Policjanci zabezpieczyli ślady niezbędne do dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy oraz zorganizowali objazdy dla kierowców jadących w stronę Łopuszna i Kielc.
Marta Grasegger

