Szykujcie się na absolutne, historyczne szaleństwo, jakiego ten region jeszcze nie widział! Już w ten weekend (23-24 maja) teren Regionalnego Centrum Naukowo-Technologicznego w Podzamczu zamieni się w dymiące, pełne ryczących armat i świszczących kul pole bitwy.
Ponad 300 uzbrojonych po zęby wojowników z całej Europy, ryk 8 potężnych armat i ponad setka dymiących muszkietów – tak zapowiada się gigantyczne widowisko „Dwór w ogniu 1655”. Szwedzi idą spalić Dwór Starostów Chęcińskich, a polscy obrońcy tanio skóry nie sprzedadzą.
Zaczynają już dziś!
Scenariusz tej epickiej rekonstrukcji nawiązuje do mrocznych czasów potopu szwedzkiego i sromotnej porażki wojsk Rzeczypospolitej pod Żarnowem. Cofające się w kierunku Krakowa polskie oddziały zostaną osaczone w rejonie Kielc i Chęcin. To właśnie tutaj rozegra się dramatyczna walka o przetrwanie.
Co ciekawe, pierwsze starcie i przedsmak wojennej pożogi widzowie poczują… już dziś, w piątkowy wieczór (22 maja)! Zgodnie z tajnym planem, szwedzka straż przednia przeprowadzi zuchwały i widowiskowy desant z wody, próbując z zaskoczenia opanować polskie pozycje. Obrońcy dworu już zwierają szyki, by odpowiedzieć ogniem na ogień. Ten nocny, dymiący prolog ma być jedynie krwawą zapowiedzią weekendowego piekła.
Dwa dni totalnej wojny. Pikinierzy, muszkiety i eksplozje pirotechniczne
W sobotę (23 maja) bitwa rozleje się na okoliczne błonia z pełną mocą. Zobaczymy gigantyczne manewry piechoty, spektakularne pojedynki strzeleckie oraz dramatyczne próby negocjacji, które ostatecznie spalą na panewce.
Niedziela (24 maja) przyniesie totalne, militarne uderzenie. Na polu walki zameldują się elitarne formacje: pikinierzy, muszkieterzy oraz rycząca artyleria. Do Podzamcza zjechała absolutna śmietanka ruchu rekonstrukcyjnego – ponad 30 profesjonalnych grup z Polski, Czech, Słowacji, Węgier, a nawet Białorusi! Organizatorzy zapowiadają potężne efekty pirotechniczne, które zatrzęsą ziemią, oraz pasjonujący komentarz historyczny na żywo, dzięki któremu nikt nie pogubi się w bitewnym chaosie.
Będą staropolskie smakołyki i pamiątki z epoki
„Dwór w ogniu 1655” to bez wątpienia największe tego typu widowisko historyczne w regionie i jedna z najbardziej spektakularnych imprez w całej Polsce. Co najlepsze dla widzów – wstęp na teren wydarzenia jest całkowicie bezpłatny.
Oprócz oglądania wojennej pożogi, organizatorzy zadbali o podniebienia i portfele gości. Na miejscu powstanie ogromne zaplecze gastronomiczne z pysznym jedzeniem i zimnymi napojami. Nie zabraknie także klimatycznych kramów i stoisk z pamiątkami stylizowanymi na XVII wiek, na których będzie można zaopatrzyć się w unikalne gadżety. Jeśli nie macie planów na weekend, Podzamcze jest jedynym słusznym kierunkiem
Edyta Olszewska

