Sezon na jagody w pełni. Wiele osób rusza do lasów z koszykami i łubiankami, szukając świeżych owoców na przetwory, ciasta i domowe desery. Trzeba jednak uważać, bo nie każda wyprawa na jagody jest zgodna z prawem. Za niektóre zachowania można dostać mandat.
Samo zbieranie jagód nie jest zakazane
Dla wielu osób letnia wyprawa po jagody to wieloletnia tradycja. W zwykłym lesie można zbierać owoce runa leśnego na własny użytek, jednak trzeba przestrzegać kilku zasad. Problemem nie jest samo zebranie jagód, ale miejsce oraz sposób, w jaki są pozyskiwane.
Nie wolno zbierać jagód między innymi na terenach objętych szczególną ochroną, takich jak parki narodowe czy rezerwaty przyrody, gdzie obowiązują dodatkowe zakazy.
Nawet 500 zł kary
Wielu zbieraczy chce przyspieszyć pracę i korzysta ze specjalnych grzebieni lub maszynek do zbierania jagód. Choć takie urządzenia pozwalają zebrać owoce szybciej, mogą niszczyć krzewinki i dlatego ich używanie jest zabronione.
Za niewłaściwy sposób zbioru, który powoduje uszkodzenie roślinności, może grozić mandat. W przypadku używania niedozwolonych narzędzi często wskazywana jest kara do 500 zł.
Gdzie uważać podczas leśnej wyprawy?
Przed wejściem do lasu warto zwrócić uwagę na oznaczenia i tablice informacyjne. Niektóre obszary mogą być czasowo wyłączone z ruchu ze względów bezpieczeństwa lub ochrony przyrody.
Ostrożność trzeba zachować również przy zbieraniu owoców w pobliżu terenów chronionych. Niewiedza nie zawsze chroni przed odpowiedzialnością, dlatego warto sprawdzić zasady obowiązujące w danym miejscu.

