System kaucyjny może zniknąć z Polski niespełna rok po jego uruchomieniu. Jak informuje Fakt.pl, do Sejmu trafił projekt ustawy przygotowany przez posłów Konfederacji, który zakłada całkowite uchylenie obowiązujących przepisów dotyczących kaucji za wybrane opakowania.
Konfederacja chce zlikwidować system
Projekt został złożony 6 sierpnia 2026 roku. Jego głównym wnioskodawcą jest poseł Grzegorz Płaczek, a pod dokumentem podpisało się 17 parlamentarzystów Konfederacji. Autorzy przekonują, że obecny system jest kosztowny, skomplikowany i uciążliwy zarówno dla konsumentów, jak i przedsiębiorców.
Fakt.pl zwraca uwagę, że w uzasadnieniu projektu pojawiają się zarzuty dotyczące między innymi chaosu informacyjnego, problemów z funkcjonowaniem automatów oraz kosztów ponoszonych przez samorządy.
Co stanie się z kaucją?
Jeżeli propozycja Konfederacji zostałaby przyjęta, konsumenci nie płaciliby już dodatkowej kwoty przy zakupie napojów objętych obecnie systemem. Zniknęłaby również konieczność zwracania opakowań do butelkomatów w celu odzyskania pieniędzy.
Zgodnie z projektem zbiórka opakowań miałaby ponownie odbywać się przede wszystkim w ramach gminnych systemów gospodarowania odpadami oraz mechanizmu rozszerzonej odpowiedzialności producentów.
Obecnie za butelkę płacimy 50 groszy
System kaucyjny działa w Polsce od 1 października 2025 roku. Obejmuje między innymi plastikowe butelki po napojach o pojemności do 3 litrów oraz metalowe puszki do 1 litra. W obu przypadkach kaucja wynosi 50 groszy.
Objęte systemem są również szklane butelki wielokrotnego użytku do 1,5 litra, za które pobierana jest kaucja w wysokości 1 zł. Pieniądze można odzyskać po zwróceniu prawidłowo oznaczonego opakowania. Paragon nie jest potrzebny.
Nie oznacza to jeszcze końca systemu
Samo złożenie projektu ustawy nie powoduje żadnych zmian dla klientów. System kaucyjny nadal obowiązuje, a sklepy pobierają kaucję na dotychczasowych zasadach.
Projekt musi przejść całą procedurę parlamentarną. Najpierw zajmą się nim odpowiednie komisje i Sejm, później potrzebna będzie zgoda Senatu oraz podpis prezydenta. Do tego czasu konsumenci nadal powinni zwracać opakowania zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Spór o system dopiero się rozpoczyna
Autorzy projektu twierdzą, że po jego likwidacji plastikowe butelki i puszki mogłyby ponownie trafiać do żółtych pojemników. Ich zdaniem rozwiązanie to mogłoby poprawić ekonomikę sortowania odpadów i ograniczyć koszty ponoszone przez samorządy.
Zwolennicy obecnego systemu wskazują natomiast na jego znaczenie dla zwiększenia poziomu zbiórki opakowań i realizacji unijnych wymogów dotyczących recyklingu. Według danych przywoływanych przez media do końca czerwca 2026 roku Polacy zwrócili około 2,3 mld butelek i puszek.
Na razie nie wiadomo więc, czy propozycja Konfederacji zyska większość w parlamencie. Jedno jest pewne – przyszłość systemu kaucyjnego stała się przedmiotem poważnego politycznego sporu.

