Do makabrycznego odkrycia doszło w czwartek po południu w Kielcach. Osoba spacerująca w rejonie rzeki Silnicy przy ulicy Krakowskiej zauważyła w zaroślach ciało mężczyzny. O zdarzeniu natychmiast powiadomiono służby.
Na miejsce skierowano policjantów, którzy zabezpieczyli teren i rozpoczęli czynności mające wyjaśnić okoliczności śmierci. W działaniach uczestniczyli również funkcjonariusze zajmujący się oględzinami miejsca zdarzenia.
Na ten moment nie są znane szczegółowe informacje dotyczące tożsamości zmarłego ani przyczyny jego śmierci. Służby będą ustalać, w jakich okolicznościach mężczyzna znalazł się w zaroślach nad Silnicą.
Policja wyjaśnia okoliczności śmierci
W tego typu przypadkach standardowo wykonywane są oględziny miejsca znalezienia zwłok, a zgromadzony materiał może zostać przekazany do dalszych badań. Ostateczne ustalenia pozwolą odpowiedzieć na pytanie, co było bezpośrednią przyczyną śmierci.
Na obecnym etapie nie należy przesądzać, czy w zdarzeniu mogły uczestniczyć osoby trzecie. Takie kwestie wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora.
To kolejne w ostatnich miesiącach zdarzenie w Kielcach, w którym ciało mężczyzny zostało odnalezione przez przypadkową osobę. W kwietniu ciało 61-letniego mieszkańca miasta znaleziono na skwerze na osiedlu Uroczysko. Wstępnie wykluczono wówczas udział osób trzecich.
Śledczy będą teraz ustalać wszystkie okoliczności najnowszego zdarzenia. Więcej informacji będzie można przekazać po zakończeniu czynności prowadzonych na miejscu.

