Kielecka Koalicja Obywatelska ma problem. Kamila Wojda-Misiuda jest radną Kielc i wiceszefową lokalnej KO. Jej mąż Karol Misiuda również działa w obozie rządzącym, a po zmianie władzy trafił do rady nadzorczej państwowej Industrii. Teraz na jaw wychodzi znacznie bardziej kłopotliwy wątek. Rodzinna firma miała już podczas wojny nadal sprzedawać specjalistyczny sprzęt do Rosji. Wśród klientów znalazł się członek putinowskiej Jednej Rosji.
Sprawa zaczęła się od medialnych ustaleń dotyczących firmy Rolmex Misiuda. Przedsiębiorstwo produkujące m.in. specjalistyczne kosiarki i mulczery od lat prowadziło działalność na rynku rosyjskim. Firma należy do Karola Misiudy, męża kieleckiej radnej i wiceszefowej lokalnej KO Kamili Wojdy-Misiudy. Sama radna jest w spółce zatrudniona.
Według opublikowanych informacji sprzedaż sprzętu do Rosji miała być prowadzona również po rozpoczęciu pełnoskalowej agresji na Ukrainę. W latach 2024–2026 dwa urządzenia miał nabyć rosyjski przedsiębiorca i wieloletni członek Jednej Rosji, zasiadający w Radzie Miejskiej Kurska.
Opisywany sprzęt nie jest jednak objęty unijnymi sankcjami. Nie ma więc podstaw do twierdzenia, że sam handel naruszał sankcje.
Stępniewski odpalił polityczną bombę
Temat szybko przeniósł się na kieleckie podwórko. Szef klubu radnych PiS Marcin Stępniewski nie przebierał w słowach.
Kieleccy działacze Koalicji Obywatelskiej handlują z Rosją dostarczając sprzęt rolniczy członkom partii Jedna Rosja stanowiącej zaplecze Władimira Putina
– napisał w mediach społecznościowych.
Radny zwrócił również uwagę na polityczną karierę Karola Misiudy. Po zmianie władzy znalazł się on w radzie nadzorczej kontrolowanej przez państwo Świętokrzyskiej Grupy Przemysłowej Industria, gdzie zasiadał przez ponad rok.
Stępniewski poszedł jednak dalej. Twierdzi, że Misiuda ma również nieformalnie angażować się w lokalną politykę i prowadzić profile w mediach społecznościowych atakujące politycznych przeciwników.
I właśnie na te zarzuty bardzo ostro zareagowała Wojda-Misiuda.
„Ale dla Marcina nierzetelność to norma”
Radna KO nie zostawiła na szefie klubu PiS suchej nitki.
Dzisiaj szef klubu radnych PiS powiela i rozszerza informacje zawarte w nierzetelnym artykule, który ukazał się na temat działalności gospodarczej mojego męża. Ale dla Marcina nierzetelność to norma
– napisała.
I natychmiast zaczęła prostować jego wpis.
Nie znam kieleckich działaczy KO, którzy handlowaliby z Rosją, dostarczając cokolwiek partii Jedna Rosja
– stwierdziła.
Podkreśliła również, że jej mąż nie jest członkiem Koalicji Obywatelskiej, a firma opublikowała własne oświadczenie dotyczące swojej działalności gospodarczej.
Wojda-Misiuda zaprzeczyła także zarzutom dotyczącym politycznego zaplecza kieleckiej KO.
Mój mąż nie ma wpływu ani na moją aktywność jako radnej, ani w żaden sposób nie uczestniczy w pracach radnych klubu KO
– napisała.
Zakwestionowała również twierdzenia o prowadzeniu przez niego politycznych profili w internecie.
Radna wyciągnęła prywatną rozmowę
Na tym jednak nie poprzestała. Wojda-Misiuda ujawniła, że Stępniewski wcześniej miał do niej dzwonić i = jak sama to określiła „szukać sojusznika”. Radny PiS miał przy okazji gratulować jej narodzin dziecka i pytać o samopoczucie po porodzie.
Warto czasem najpierw zapytać o fakty, a dopiero później je komentować. Zwłaszcza, jeśli samemu wcześniej dzwoniło się do osoby, której te fakty dotyczą
– zakończyła.
KO ma jednak polityczny problem
Ostra odpowiedź radnej zmienia obraz sprawy, ale nie kończy najważniejszej dyskusji. Pozostaje bowiem kwestia działalności rodzinnej firmy na rynku rosyjskim po rozpoczęciu wojny oraz jej rosyjskich kontrahentów. Jest też pytanie o powołanie Karola Misiudy do rady nadzorczej państwowej Industrii.
Dla KO to szczególnie niewygodny temat. Partia Donalda Tuska od lat bardzo wysoko ustawia swoim przeciwnikom poprzeczkę w sprawach kontaktów z Rosją i rosyjskich wpływów.
Teraz spór dotarł do samych Kielc. I zamiast politycznych aluzji mamy już nazwiska, biznes, państwową spółkę oraz dwóch miejskich radnych publicznie skaczących sobie do gardeł.
Robert Bagiński

