Korona Kielce nie zwalnia na rynku transferowym i właśnie sięgnęła po piłkarza z naprawdę mocnym CV. Michael Ameyaw, dwukrotny reprezentant Polski, został nowym zawodnikiem żółto-czerwonych. 25-latek przenosi się do Kielc z Rakowa Częstochowa na zasadzie transferu definitywnego. Kontrakt? Aż do 2029 roku, z możliwością przedłużenia o kolejny sezon.
To bez wątpienia jeden z najgłośniejszych ruchów Korony w ostatnim czasie. Do Kielc trafia zawodnik ograny nie tylko w Ekstraklasie, ale również w europejskich pucharach i reprezentacji Polski.
Michael Ameyaw podpisał umowę obowiązującą do 30 czerwca 2029 roku. Klub zagwarantował sobie również opcję przedłużenia współpracy o kolejny rok.
Raków zapłacił za niego milion euro. Teraz wybrał Kielce
Ameyaw urodził się w Łodzi, ale piłkarsko rozwijał się m.in. w Polonii Warszawa, Bytovii Bytów i Widzewie Łódź. Latem 2021 roku trafił do Piasta Gliwice i właśnie tam na dobre zaistniał w Ekstraklasie.
Dla gliwickiego klubu rozegrał 95 spotkań, zdobył 15 bramek i zaliczył 10 asyst. Jego forma nie przeszła niezauważona. We wrześniu 2024 roku Raków Częstochowa wyłożył za niego milion euro.
W barwach częstochowskiego klubu Ameyaw wystąpił 68 razy. Ma również spore doświadczenie w Lidze Konferencji UEFA – rozegrał w niej 19 spotkań, licząc kwalifikacje i właściwą fazę rozgrywek. Łączny bilans 25-latka w Ekstraklasie to 127 meczów, 16 goli i 15 asyst.
Reprezentant Polski przy Ściegiennego
Nowy nabytek Korony zdążył również zadebiutować z orzełkiem na piersi. W październiku 2024 roku został powołany do reprezentacji Polski na spotkania Ligi Narodów z Portugalią i Chorwacją.
Zagrał w obu meczach – przeciwko Portugalczykom spędził na murawie 14 minut, a w zakończonym remisem 3:3 starciu z Chorwacją – 28.
Teraz reprezentant Polski ma pomóc Koronie.
Cieszę się, że dołączyłem do Korony. Przychodzę tutaj, żeby walczyć o najwyższe cele. Jestem gotowy podjąć to wyzwanie i mam nadzieję, że wzniesiemy klub na najwyższy poziom
– powiedział Ameyaw.
25-latek nie ukrywa, że czeka już na debiut w nowych barwach.
Jestem bardzo podekscytowany i pełen energii. Nie mogę się już doczekać mojego pierwszego meczu w koszulce Korony
– dodał.
Korona znów pokazuje ambicje
Transfer Ameyawa to kolejny sygnał, że w Kielcach nie zamierzają ograniczać się do kosmetycznych wzmocnień. Korona pozyskuje zawodnika w najlepszym piłkarskim wieku, z dużym doświadczeniem ligowym, europejskimi pucharami w CV i występami w reprezentacji Polski.
Długi kontrakt – do 2029 roku z opcją kolejnego sezonu – pokazuje również, że nie jest to transfer obliczony wyłącznie na chwilę.
Teraz najważniejsze pytanie brzmi już tylko: jak szybko Ameyaw pokaże przy Ściegiennego możliwości, dzięki którym jeszcze dwa lata temu kosztował Raków milion euro?
Robert Bagiński

