Mieszkańcy gminy Morawica zyskają kolejne bezpieczne połączenia rowerowe. Samorząd podpisał umowę na budowę nowych tras w Łabędziowie, Radomicach oraz Dyminach. Inwestycje mają poprawić komfort codziennych dojazdów, a także stworzyć lepsze warunki dla osób korzystających z rowerów rekreacyjnie.
Wykonawcą obu zadań będzie firma Zielony Punkt Paweł Machulski z Brzezin. Łączna wartość inwestycji przekracza 6,1 mln zł.
Prawie 4,6 kilometra trasy między Łabędziowem a Radomicami
Największa część inwestycji obejmie budowę trasy rowerowej łączącej Łabędziów i Radomice. Powstanie tam odcinek o długości około 4,6 kilometra.
W ramach prac wykonana zostanie dokumentacja projektowa, uzyskane zostaną wszystkie wymagane pozwolenia, a następnie rozpoczną się roboty budowlane. Na większości trasy zaplanowano dwukierunkową ścieżkę rowerową o szerokości 3 metrów.
W wybranych miejscach powstanie również specjalny układ drogi, który oddzieli ruch samochodowy od pieszych i rowerzystów.
Koszt tej części inwestycji wyniesie około 5,64 mln zł. Znaczną część wydatków pokryje unijne dofinansowanie – blisko 4,79 mln zł. Zakończenie prac planowane jest do końca maja 2028 roku.
Nowa droga dla rowerów powstanie także w Dyminach
Druga inwestycja obejmie budowę ponad 600-metrowej ścieżki rowerowej w Dyminach, wzdłuż ulicy Kieleckiej, przy granicy z Kielcami.
Nowa trasa ma ułatwić mieszkańcom bezpieczne dotarcie między innymi do zatoki autobusowej. Ścieżka będzie miała około 2 metrów szerokości i ma służyć zarówno codziennym dojazdom, jak i rekreacji.
Wartość tego zadania to około 531 tys. zł, z czego ponad 451 tys. zł pochodzić będzie z funduszy europejskich. Prace mają zakończyć się do lipca 2027 roku.
Gmina rozwija sieć tras rowerowych
Obie inwestycje realizowane są w ramach projektu „Rozwój zrównoważonej mobilności miejskiej w Kieleckim Obszarze Funkcjonalnym”, który otrzymał wsparcie z programu Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej 2021–2027.
Samorząd podkreśla, że rozwój infrastruktury rowerowej ma nie tylko zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców, ale także zachęcić do korzystania z bardziej ekologicznych form transportu.

